2015-04-30

Owsiane ciastka czekoladowe (bez mąki, z fasolą)


Owsiane ciastka z czekoladą to klasyka, którą uwielbiają chyba wszyscy. Ostatnio trafiłam na zdrową i bardziej dietetyczną dla nich alternatywę. Ciastka bez masła, jajek, mąki i cukru. Brzmi pięknie prawda? Z czego są? Przede wszystkim z fasoli! Czy zjedlibyście fasolę na talerzu posypaną kakao i polaną syropem klonowym? Pewnie nie :) Do przepisu podchodziłam sceptycznie, ale postanowiłam sprawdzić czy to się w ogóle da zjeść. Okazuje się, że tak, a do tego jest dobre! Już na etapie miksowania fasoli z kakao i syropem klonowym nie mogłam się powstrzymać od podjadania. Masa jest przepyszna, a ciastka z niej smakują jak... ciastka i przyznam, że gdybym nie wiedziała z czego są, nie doszukałabym się w nich fasoli, bo zwyczajnie jej nie czuć. Spróbujcie, a sami się przekonacie. Bardzo polecam! Przepis pochodzi z jednego z moich ulubionych blogów ze zdrowymi przepisami: Deliciously Ella. Do swoich ciastek dodałam trochę więcej płatków, ale to chyba wynika z gramatury puszek w Polsce albo tego, że użyłam czerwonej fasoli. Różnią się wizualnie od tych oryginalnych, ale smakują obłędnie. Z podanych proporcji wyszło mi ok. 22 ciastek. Można też zrobić tak duże jak u Elli.


Składniki:
2 puszki czarnej fasoli (użyłam czerwonej)
120ml syropu klonowego
2 czubate łyżki kakao
2 łyżki oleju kokosowego
1,5 - 2 szklanek płatków owsianych
ok. 60g posiekanej gorzkiej czekolady (zaw. kakao min. 70%)


Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 180 stopni (piekłam z termoobiegiem). Blachę do pieczenia wyłożyć pergaminem.
Fasolę odsączyć i opłukać. Przełożyć do malaksera. Dodać syrop klonowy, kakao i olej kokosowy. Zmiksować na gładką masę. Dodać płatki owsiane i czekoladę, dobrze wymieszać. Lekko zwilżonymi dłońmi formować ciastka dowolnej wielkości i układać na blasze. Piec 20 minut, studzić na kratce. Smacznego!

2015-04-17

Najzdrowszy chlebek bananowy + słodkie mleko marchewkowe


To najzdrowszy i najbardziej dietetyczny chlebek bananowy jaki jadłam. Bez dodatku cukru i mąki. Brzmi pięknie prawda? A jak smakuje? Jak dla mnie jest idealny, ale przyznam, że nie do końca jestem obiektywna, gdyż od ponad 3 miesięcy nie jem cukru. Cały cukier w mojej diecie pochodzi ze świeżych owoców. Po takiej przerwie choćbym nawet chciała, nie potrafię zjeść słodkiego ciasta czy deseru. Od nadmiaru słodyczy dostaję mdłości. I choć na początku rzucania cukru wydawało mi się niemożliwe życie bez słodkich wypieków, dziś jest wręcz przeciwnie. Przyznaję jednak, że pierwszy miesiąc był ciężki ;) Czasem jednak skuszę się na domowy dżem niskosłodzony. Do tego chlebka można go zjeść bez wyrzutów sumienia. Cała słodycz w chlebku pochodzi z bananów i tylko(!) 2 łyżek syropu klonowego. Poza tym ma mało tłuszczu, bo tylko(!) 30g oleju kokosowego. Mimo to jest idealnie wilgotny. Ponadto zawiera dużo dobroczynnych migdałów i siemienia lnianego. Jest więc naprawdę bardzo bardzo zdrowy. Ku mojemu zaskoczeniu bardzo smakował też mojemu lubemu, który nie stroni od słodkiej Milki i tym podobnych wynalazków ;)
Przepis na chlebek pochodzi z książki  Sztuka dobrego jedzenia Hemsley + Hemsley.
Do chlebka podałam też słodkie mleko marchewkowe z owocami. Inspiracją był dla mnie przepis z książki Terapia sokowa. To nic innego jak świeżo wyciśnięty sok z marchewek i owoców wymieszany z roślinnym mlekiem. Taki napój jest bardzo pożywny i niesamowicie smaczny, choć nie obędzie się bez mieszania w trakcie picia - lubi się rozwarstwiać. Ten mankament da się jednak przeżyć ;)


Składniki (keksówka o dł. 23cm):
Chlebek:
2 duże bardzo dojrzałe banany (300g po obraniu)
30g miękkiego masła lub oleju kokosowego
2 łyżki syropu klonowego (lub więcej do smaku)
3 duże jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub ziarenka z 1/2 laski wanilii
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżka soku z cytryny
szczypta soli
220g mielonych migdałów
30g mielonego siemienia lnianego
1 łyżka siemienia lnianego do posypania

Mleko marchewkowe:
4 marchewki
2 małe jabłka
2 małe gruszki
kawałek imbiru wielkości kciuka
250ml mleka roślinnego (np. migdałowego)
szczypta mielonego cynamonu


Przygotowanie:
Chlebek: Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Keksówkę o długości 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Banany obrać i pokroić w plasterki, przełożyć do miski. Dodać masło lub olej kokosowy. Zmiksować ręcznym blenderem lub rozgnieść widelcem. Dodać syrop klonowy, jajka, wanilię, cynamon, sodę oczyszczoną, sól i sok z cytryny. Wymieszać wszystko trzepaczką. Dodać mielone migdały i siemię lniane, wymieszać. Przełożyć ciasto do przygotowanej formy, wierzch posypać siemieniem lnianym, wstawić do piekarnika i piec 60 minut do suchego patyczka. Studzić na kratce.

Mleko marchewkowe: umyć marchewki i owoce. Imbir obrać. Pokroić na mniejsze kawałki pasujące do podajnika sokowirówki. Po kolei wycisnąć sok z marchewek, jabłek, gruszek i imbiru. Sok wymieszać z mlekiem roślinnym i cynamonem. Smacznego!


2015-04-09

Gryczane musli Doktora Birchera


Musli Doktora Birchera znają prawie wszyscy. Nieoczyszczone płatki owsiane moczone przez noc z dodatkiem tartego jabłka, ziaren i innych owoców. Wymyślone ok. 100 lat temu jest bardzo popularne i dziś. Jest zdrowe i przede wszystkim wygodne w przygotowaniu, bo po namoczeniu płatków wystarczy dosłownie chwila, by rano skomponować sycący słoiczek na śniadanie. Ostatnio staram się wprowadzać do swojej diety wiele gatunków kasz i zbóż, dlatego wypróbowałam przepis na musli z gryką z książki Sztuka dobrego jedzenia Hemsley + Hemsley. Myślałam, że będzie to niezjadliwe, ale po całonocnym moczeniu kasza gryczana staje się miękka, a przy tym zachowuje chrupkość. Musli podałam z tartym jabłkiem, jogurtem, gruszką, słonecznikiem i odrobiną domowego dżemu z rabarbaru. 


Składniki (dla 2 osób):
100g niepalonej kaszy gryczanej
200g jogurtu naturalnego
1 łyżka syropu klonowego lub więcej do smaku
szczypta mielonego cynamonu
1 jabłko starte ze skórką
1 mała gruszka pokrojona w kostkę
1 łyżka ziaren słonecznika uprażonych na suchej patelni
domowy dżem lub syrop klonowy do podania


Przygotowanie:
Kaszę wsypać do miski, zalać 200ml zimnej wody, przykryć i odstawić na noc do namoczenia.
Następnego dnia rano grykę odcedzić i przepłukać na sitku. Wymieszać z jogurtem, cynamonem, syropem i jabłkiem. Rozłożyć do słoików. Na wierzchu ułożyć gruszkę i słonecznik. Podawać z dodatkowym syropem lub domowym dżemem. Smacznego!


2015-03-18

Scones z serem, orzechami i ziołami


Wczoraj na blogu był przepis na chleb, a dziś szybka alternatywa, gdy chleba zabraknie. Scones to wypiek trochę jakby między bułką a ciastkiem. Puszysty a zarazem lekko kruchy. Skonsy są smaczne, choć nie najzdrowsze, ale czasem można sobie na nie pozwolić. No i robi się je naprawdę szybko. Im szybciej i bardziej niedbale zagniecione ciasto tym lepiej. Grudki jak najbardziej wskazane ;) Po upieczeniu scones kroimy na pół jak bułeczkę, smarujemy masłem, dżemem lub przekładamy szynką. Ja lubię zabrać je bez niczego na wycieczkę, szczególnie gdy mają tak bogate wnętrze jak te tutaj: ser, zioła i orzechy.
Przepis z książki Cynthii Barcomi Backen.


Składniki (8-10 sztuk):
280g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 łyżka cukru
85g zimnego masła
80ml zimnego mleka
2 duże jajka
85g startego sera (u mnie pół na pół cheddar i parmezan)
50g posiekanych orzechów włoskich
1 łyżka posiekanych świeżych ziół (u mnie tymianek i rozmaryn)


Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Blachę do pieczenia wyłożyć pergaminem.
Do miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i solą. Dodać cukier i wymieszać. Wrzucić pokrojone na kawałki masło i szybko wyrobić kruszonkę (można palcami lub mieszadłem miksera). Do kubka wbić jajka i wlać mleko, roztrzepać widelcem. Zawartość kubka przelać do miski i krótko wymieszać, tylko do połączenia składników. Dodać ser, zioła i orzechy i jeszcze raz szybko wymieszać. Ciasto powinno być gęste, ale niejednolite i grudkowate. Ciasto przełożyć na lekko obsypaną mąką stolnicę. Oprószyć mąką również dłonie i rozklepać ciasto na okrąg o średnicy 20 cm i grubości 2 cm. Wykrajać bułeczki szklanką o średnicy ok. 6,5 cm lub pokroić w trójkąty jak pizzę. Bułeczki ułożyć na przygotowanej blasze. Piec 20 minut, studzić na kratce. Smacznego!


2015-03-17

Chleb wieloziarnisty


Zdecydowany faworyt wśród chlebów, które ostatnio upiekłam. Idealnie miękki miąższ i chrupiąca skórka. Upieczony w żeliwnym garnku, co jest ostatnio moją ulubioną metodą i myślę, że daje najlepsze efekty w domowym wypieku chleba. Chleb wyrasta przy niewielkim udziale drożdży. Jest ich bardzo mało, a sekretem jest zaczyn, który dojrzewa 12-16 godzin. Chleb ten tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że najlepsze pieczywo potrzebuje czasu, nie pośpiechu. Dlatego ostatnio piekę wyłącznie na zaczynie i myślę, że dzieli mnie już tylko krok, by znów zaprzyjaźnić się z zakwasem :)  Przepis autorstwa Davida Lebovitz z książki Moja kuchnia w Paryżu. Wydłużyłam lekko czas pieczenia redukując temperaturę piekarnika i dopiekając chleb bez przykrycia. Użyłam świeżych drożdży, bo akurat takie miałam w domu.


Składniki (na 1 bochenek):

zaczyn:
1/4 szklanki (60ml) wody 
1/8 łyżeczki aktywnych suszonych drożdży lub 1g świeżych wcześniej rozpuszczonych w wodzie
1/2 szklanki (70g) mąki pszennej chlebowej

ciasto:
1 szklanka (250ml) wody
1/2 łyżeczki aktywnych suszonych drożdży lub 4g świeżych wcześniej rozpuszczonych w wodzie
1 łyżeczka cukru
1,5 łyżeczki soli morskiej
2,5 szklanki (350g) mąki pszennej chlebowej
3/4 szklanki (110g) mąki pszennej razowej
3 łyżki pestek dyni
2 łyżki ziaren słonecznika
2 łyżki kaszy jaglanej
2 łyżki siemienia lnianego
1,5 łyżki maku



Przygotowanie:
Wieczorem przygotować zaczyn. Wymieszać wszystkie składniki w misce robota kuchennego, nakryć folią spożywczą i odstawić na 12-16 godzin w ciepłe miejsce. WAŻNE! Jeżeli zobaczymy na misce ślady świadczące o tym, że zaczyn urósł, a potem opadł, oznacza to, że jest przejrzały i nie nadaje się do użycia.
Następnego dnia do miski dodać składniki ciasta: wodę, drożdże, cukier, sól i obie mąki. Wymieszać a następnie wyrabiać ciasto za pomocą haka miksera przez 6 minut na średnich obrotach lub ręcznie na oprószonej mąką stolnicy. Zmniejszyć obroty miksera, dodać ziarna i wyrabiać jeszcze chwilę aż wszystko się połączy. Ciasto powinno łatwo odchodzić od miski, jeśli tak nie jest, dodać jeszcze 1-2 łyżki mąki. Misę przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny.
Po tym czasie ciasto wyciągnąć na stolnicę, chwilę wyrabiać i uformować bochenek pasujący do waszego garnka (u mnie owalny). Oprószyć go mąką i zawinąć w wysypaną mąką kuchenną ściereczkę. Odstawić do wyrastania na 1,5 godziny.
Na pół godziny przed pieczeniem do zimnego piekarnika włożyć żeliwny garnek z pokrywką. Ustawić temperaturę na 230 stopni. 
Przy pomocy grubych rękawic wyjąć nagrzany garnek z piekarnika, zdjąć pokrywkę i odginając brzegi ściereczki delikatnie opuścić do garnka wyrośnięty chleb. Środek naciąć ostrymi nożyczkami na krzyż. Garnek przykryć pokrywką, wstawić do piekarnika i piec 30 minut. Zmniejszyć temperaturę do 200 stopni, zdjąć pokrywkę i dopiekać jeszcze 10 minut aż chleb się zrumieni. 
Delikatnie wyjąć z garnka. Postukać palcem w spód bochenka. Jeśli chleb jest upieczony usłyszymy głuchy odgłos. Przed krojeniem wystudzić na kratce. Jeszcze gorący posmarować wodą. Smacznego!


2015-03-12

Owsiane batoniki jabłkowe


Batoniki owsiane pachnące masłem, miodem i rozmarynem. Lekko kwaskowe dzięki jabłkom. Smakują trochę jak pyszna domowa szarlotka, ale w dużo zdrowszej wersji. Batoniki są bardziej miękkie i wilgotniejsze niż te, które zamieściłam na blogu ostatnio, ale nie ma problemów z ich krojeniem. Ze względu na zawartość owoców nie nadają się do przechowywania dłużej niż 3 dni, o ile nie zjecie ich wcześniej.

Składniki:
200g płatków owsianych
100g posiekanych orzechów włoskich
60g posiekanej żurawiny
60g masła
50g miodu
posiekane igiełki z 1 gałązki rozmarynu
250g musu jabłkowego (użyłam domowego, KLIK)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki mielonego siemienia lnianego


Przygotowanie:
Do dużej miski wsypać płatki owsiane, orzechy i żurawinę, wymieszać. 
Do rondelka włożyć masło, miód i rozmaryn. Podgrzać na małym ogniu aż masło się roztopi. Dodać mus jabłkowy, proszek do pieczenia i siemię lniane. Dokładnie wymieszać. Mus dodać do miski z płatkami i dokładnie wymieszać. Odstawić.
W tym czasie nagrzać piekarnik do 200 stopni. Foremkę o wymiarach 20x20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Masę przełożyć do foremki, wyrównać i docisnąć ręką do dna. Piec 25-30 minut. Wyjąć z foremki i ostudzić na kratce. Następnie pokroić ostrym nożem na dowolnej wielkości batoniki. Przechowywać w szczelnym pojemniku. Smacznego!


2015-03-05

Kawowy koktajl z bananem i chia


Koktajl idealny na drugie śniadanie, tzw. 2w1, bo zaspokoi głód i pobudzi. Dobra alternatywa dla kolejnej filiżanki kawy. U mnie dziś póki co szaro i pochmurnie, więc taki koktajl jest jak znalazł na dodanie mi energii :)


Składniki (2-3 porcje):
1 bardzo duży lub 2 mniejsze banany
100ml espresso
250ml mleka zwykłego lub roślinnego
2 łyżki mielonych migdałów
2 łyżki chia
2 łyżki syropu klonowego


Przygotowanie:
Wszystkie składniki umieścić w blenderze kielichowym i porządnie zmiksować. Smacznego!