26 kwietnia 2016

Krem z groszku z mlekiem kokosowym i miętą


W dalszym ciągu pozostaję w kolorystyce wiosennej, choć w tym tygodniu temperatura za oknem aż tak wiosenna nie jest. Na wczorajszy spacer z psem po lesie musiałam znów przyodziać kurtkę zimową. Ale to nic. Długie dni, słońce i soczysta zieleń wokół to rekompensują ;) Musi być też zielono na talerzu czy też w misce jak w tym przypadku. Z niecierpliwością czekam na wysyp rodzimych nowalijek. Póki co stale zajadam szparagi z importu, choć z poczciwego mrożonego groszku też można wyczarować cudo cieszące oko. By zupa była kusząco zielona należy pamiętać o tym, żeby po dodaniu groszku nie gotować jej zbyt długo. Odrobina soku z cytryny też się tu przyda. I orzeźwiająca mięta, która odpowiada za efekt WOW ;)

 

25 kwietnia 2016

Makaron ze szparagami i pesto konopnym


W końcu na talerzach zaczyna robić się kolorowo. Nie ma opcji, by na twarzy nie pojawił się uśmiech patrząc na pyszniącą się przed nami zieleń. W tym daniu jej nie brakuje. Zielone szparagi i groszek to świetna para. W połączeniu z mlekiem kokosowym, bazyliowym pesto i cytryną tworzą niezwykle wiosenną kompozycję, która jest lekka i orzeźwiająca. Ponieważ do każdego roślinnego posiłku staram się włączyć bogate źródło białka, postanowiłam sięgnąć po łuskane nasiona konopi. Użyłam ich do przygotowania pesto w zastępstwie orzechów, a także do posypania gotowego dania. Dodatkowo talerz przystroiłam zdrowymi kiełkami. Wybrałam kiełki rzodkiewki, bo są pyszne i zachwycają kolorem.



22 kwietnia 2016

Batoniki z daktyli z nerkowcami i kokosem


Kolejny pomysł na zdrową słodkość, która ma niewiele składników, jest pyszna i prosta w przygotowaniu. Kocham mieć w lodówce zapas takich batoników lub kulek mocy i przyznam, że podjadam je często między posiłkami bez cienia wyrzutów sumienia. Wraz z wiekiem co raz bardziej przekonuję się o tym, że kaloria kalorii nierówna. Właściwie w ogóle nie liczę kalorii. Dbam tylko o to, by dostarczać organizmowi dobrych składników. Trzeba pamiętać, że takie batoniki bez sztucznych utwardzaczy należy przechowywać w lodówce, tylko wtedy trzymają zwartą formę. Lubią chłonąć wszelkie zapachy z lodówki, więc koniecznie trzymajcie je w zamkniętym pojemniku.



15 kwietnia 2016

Komosa ryżowa ze szparagami i kozim serem


Nie mogłam się doczekać! Szparagi to moje ulubione warzywa. W sezonie jadam je codziennie i w ogóle mi się nie nudzą. Oczywiście na nasze polskie przyjdzie nam jeszcze poczekać, ale dostępne są już te z południa Europy. Są całkiem znośne ;) Wczoraj zajadaliśmy się tą sałatką, która składników ma niewiele, ale smakuje wybornie. Całość podkręcona pysznym kremowym sosem cytrusowo - orzechowym.


14 kwietnia 2016

Szybka pasta z fasoli


Przygotowanie tej pasty nie zajmie Wam więcej niż 5 minut. Może być ratunkiem, gdy lodówka świeci pustką. Dla mnie jest ciekawą odmianą dla hummusu, od którego mój ukochany jest uzależniony i mógł by jeść go codziennie. Ja wolę więcej różnorodności. Do pasty świetnie pasuje świeża kolendra oraz plastry pomidora i ogórka.


23 marca 2016

Surowe batoniki figa z makiem


Te batoniki są bardzo podobne do tzw. kulek mocy, na które znajdziecie już kilka przepisów na blogu: KLIK, KLIK, KLIK i KLIK.
Właściwie z dzisiejszego przepisu również można przygotować kulki. Ja tym razem miałam ochotę na postać batonika. Lubię mieć podobne przekąski w lodówce. Dostarczają mnóstwo energii, są zdrowe i robi się je naprawdę szybko. Do batoników dodałam odrobinę wody z kwiatów pomarańczy. Nie jest ona niezbędna, ale świetnie pasuje do fig i dodaje smaku.



17 marca 2016

Zupa z fenkułu i ciecierzycy


Co robicie ze skórką, gdy kończy się Wam kawałek parmezanu? Wyrzucacie do kosza? Toż to zbrodnia! Fakt. Skórka może wydaje się mało apetyczna i może nie pachnie zbyt ładnie, ale ma w sobie potencjał, który łatwo wykorzystać do własnych potrzeb. Kilka lat temu poznałam "myk", który na zawsze odmienił moje podejście do parmezanowych skórek. Dziś ich nie wyrzucam, a gdy widzę, że kawałek parmezanu zbliża się ku końcowi, wiem, że będzie zupa na jego skórce. Znakomicie aromatyzuje ona bulion warzywny i nadaje mu delikatny, słodki, lekko serowy smak. Szczególnie lubię dodawać skórkę do wegetariańskiej wersji zupy cebulowej, bezmięsnej grochówki, kapuśniaku z młodej kapusty czy dzisiejszej bohaterki - zupy z fenkułem i ciecierzycą. Jeśli jeszcze nie próbowaliście gotować na skórce parmezanu, to gorąco Was do tego zachęcam.