Muffinki orzechowe z dżemem śliwkowym


Przyszedł sezon muffinkowy!:-) Babeczki to chyba najbardziej wdzięczny smakołyk piknikowo-wycieczkowy. O tej porze roku, kiedy dużo jeździmy na rowerze i spędzamy czas w miarę aktywnie na świeżym powietrzu, robię ich sporo. Liczy się tu dla mnie czas przygotowania, ale i to, jak łatwo się je pakuje na drogę. W muffinkę można włożyć praktycznie wszystko :-) Na każdym blogu kulinarnym jest mnóstwo podobnych przepisów na nie. Będą i u mnie, by mieć je pod ręką na własnym podwórku :-) To kolejny przepis, który zapożyczyłam od Dorotus. W oryginale użyto dżemu śliwkowego, Dorota dała powidła, a ja swoją własną marmoladę śliwkową z czekoladą. Okazało się to strzałem w 10. Marmolada smakuje jak cukierkowe śliwki w czekoladzie. Z orzechami laskowymi współgrała znakomicie. Stąd moje pomysły: można użyć dżemu śliwkowego i dodatkowo wrzucić do muffinki małą kostkę gorzkiej czekolady lub też poprostu zamiast dżemu dać cukierka :-)
Akurat skończyły mi się papilotki, więc zastąpiłam je kwadratami wyciętymi z papieru do pieczenia. Tak awaryjnie, bo dziś dotarła do mnie przesyłka z nowymi, pięknymi i bardzo kolorowymi papilotkami. Nie ma wyboru, trzeba je wykorzystać!





Składniki (na 12 sztuk):
90 g rozpuszczonego masła
2,5 szklanki mąki (360 g)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
pół szklanki podpieczonych i zmielonych orzechów laskowych (55 g)
75 g drobnego cukru
1 jajko
1 szklanka mleka (250 ml)
pół szklanki dżemu śliwkowego (125 ml)


Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 190 stopni. W jednej misce wymieszać suche składniki, w drugiej mokre. Przelać mokre do suchych i wymieszać tylko do połączenia się składników. Formę na muffinki wyłożyć papilotkami. Nakładać po łyżce ciasta, następnie 1,5 łyżeczki dżemu, przykryć drugą łyżką ciasta. Piec 25 minut. Studzić na kratce.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger