Wątróbki z żurawiną w sosie balsamicznym


Nasz dzisiejszy obiad był prawdziwą bombą witaminową. Wątróbka jest bogatym źródłem żelaza, witamin B9 i B12 odpowiedzialnych za produkcję czerwonych krwinek, a także witaminy A poprawiającej wzrok.  Żurawina zawiera dużo błonnika i witaminy C. Natomiast kasza gryczana białka, związków mineralnych: żelaza, wapnia, potasu, fosforu i miedzi oraz witaminy z grupy B. Wątróbkę zwykle jadałam pod jedną postacią: z ziemniakami, pod grubą pierzynką smażonej cebuli i z obowiązkowym ogórkiem kiszonym. Oczywiście to jest klasyka i przyznam, że ją uwielbiam. Niestety taki obiad często kończy się bólem brzucha i niestrawnością. Ten przepis jest zupełnie inny. Mimo cebuli danie to jest naprawdę lekkie. Aż dziw bierze, ale znalazłam go w gazecie zupełnie niekulinarnej, a mianowicie w magazynie In Style (Luty 2010). Bardzo mnie zainteresował, wyrwałam kartkę z gazety  i gdzieś odłożyłam.  Znalazłam ją dziś po ponad roku :-) Właściwie przepis mnie niejako zainspirował, mocno go zmieniłam.  Nie wiem jak oryginał, ale moja wersja wyszła pyszna! Niebanalny smak słodko-kwaśny i aromat tymianku zupełnie odmieniają pospolitą i tanią wątróbkę, dodając jej wyrafinowania i klasy ;-)


 


Składniki (na 4 porcje):
400 g gęsiej wątróbki *
garść świeżych żurawin **
100 ml oliwy
4 szalotki pokrojone w piórka ***
4 ząbki czosnku pokrojone w plasterki ****
4 łyżki soku żurawinowego Polska Róża *****
4 łyżki octu balsamicznego
szczypta tymianku ******
mąka do opruszenia wątróbek
sól
pieprz

* Użyłam wątróbki kurzej.
** Dałam żurawinę suszoną.
*** Zastąpiłam 2 małymi cebulami.
**** Dałam 2 duże ząbki.
*****  Użyłam soku żurawinowo-jabłkowego firmy Ogrody Natury, dałam ok.125 ml.
****** Dałam 2 duże szczypty suszonego tymianku.


Przygotowanie:
Wątróbki oczyścić i obtoczyć w mące. Na patelni rozgrzać oliwę, podsmażyć przez minute cebulę i czosnek. Dodać wątróbkę. Smażyć, co jakiś czas mieszając aż wątróbka będzie lekko tylko zrumieniona, ale nie surowa. Dodać żurawinę, wlać sok i ocet balsamiczny, zagotować i doprawić solą, pieprzem i tymiankiem. Sok dość szybko odparuje i powstanie gęsty sos. Podawać od razu. W oryginalnym przepisie w propozycji serwowania jest chleb i sałata. Ja podałam z kaszą gryczaną wymieszaną z łyżką masła czosnkowego.



2 komentarze:

  1. genialna potrawa! zupełnie inny smak w porównaniu z klasyczną wątróbką :) co prawda kuchnia wyglądała jak po bombardowaniu, ale warto! warto!
    myślę, że będziemy teraz w domu jadać tylko wątróbkę wg tego przepisu :D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się bardzo,że smakowało:)Na zdrowie!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger