Zupa krem pieczarkowa z estragonem



To następna zupa po marchewkowej, która zachwyciła mnie od pierwszej łyżki! Jest bardzo gęsta i subtelna w smaku. Zjadłam 2 miski naraz i najchętniej bym na tym nie poprzestała :-) Zupa wchodzi na stałe do mojego menu. Przepis znaleziony u Asi . Asia namawia by spróbować zdobyć świeży estragon. Niestety mi się to nie udało, dałam suszony. Mimo tego wyraźnie wyczuwałam jego smak. I faktycznie idealnie pasuje do pieczarek. Mam nadzieję, że w końcu uda mi się kupić i spróbuję ze świeżym. Jeśli zupa może być jeszcze lepsza, to będzie to już prawdziwe mistrzostwo!






Składniki (na 2 porcje):
25 g masła
1/2 cebuli pokrojonej w kostkę
350 g pieczarek grubo posiekanych
400 ml bulionu warzywnego
4 łyżki świeżego posiekanego estragonu
70 ml płynnej śmietanki 18 lub 30%
sól
pieprz

Przygotowanie:
W rondlu rozpuścić połowę ilości masła, dodać cebulę, gotować do miękkości przez 10 minut, uważając aby cebula nie zaczęła się rumienić. Dodać resztę masła i pieczarki i gotować przez około 5 minut, aż pieczarki się zrumienią. Dodać bulion i estragon, zagotować, zmniejszyć płomień do minimum, przykryć i gotować na wolnym ogniu przez 20 minut. Zmiksować blenderem ręcznym. Dodać śmietankę, sól i pieprz do smaku. Przed podaniem podgrzać, ale nie zagotowywać. Przelać do miseczek, dekorować dodatkowym posiekanym estragonem, kleksami śmietany i pieprzem.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger