Batoniki z suszoną morelą i czekoladą


Pierwotny plan zakładał zrobienie i zabranie tylko batoników. Ostatecznie zrobiłam tylko jeden rodzaj i w sumie okazało się to dobrą decyzją. Niewątpliwie batonikom nie można zarzucić nic w kwestii smaku, były pyszne. Jednak nie nadają się do spożywania w trakcie upałów, gdyż zwyczajnie się rozpływają. Cóż taka cena za brak sztucznych utwardzaczy ;-) Mimo wszystko warte polecenia, do zjedzenia w bardziej chłodnych okolicznościach :-) Przepis z bloga Doroty .


 


Składniki:
125 g masła
80 jasnego brązowego cukru
1 łyżka miodu
200 g płatków owsianych
40 g nasion słonecznika
20 g wiórków kokosowych *
1/2 łyżeczki cynamonu
75 g drobno posiekanej suszonej moreli
2 łyżki drobno posiekanej gorzkiej czekolady

* U mnie posiekane orzechy włoskie.


Przygotoanie:
Piekarnik nagrzać do 160 stopni. Masło i cukier wymieszać w rondelku, podgrzewać aż do rozpuszczenia się cukru. Zdjąć z ognia, wymieszać z resztą składników, oprócz czekolady. Formę o wymiarach 20x30cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć do niej masę i porządnie ubić. Ja zrobiłam to dnem szklanki. Posypać czekoladą. Piec 30 minut. Pokroić na batoniki po kilku minutach od wyjęcia z piekarnika póki jest jeszcze ciepłe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger