Fasolka szparagowa z imbirowym sosem


Uwielbiam takie dania. Niby na pierwszy rzut oka nic do siebie nie pasuje, a po sróbowaniu okazuje się coś zgoła innego. Tak jest z tą sałatką. Nigdy nie jadłam fasolki szparagowej w takiej postaci. Oczywiście nieśmiertelną fasolkę z masełkiem i bułką tartą będę chwaliła zawsze, jednak warto sróbować czegoś nowego. Sałatka jest bardzo syta dzięki dużej ilości składników i może stanowić samodzielne danie. Zasmakowała mi tak bardzo, że jadłam ją już 2 razy w tym tygodniu, a raczej mi się to nie zdarza :-) Za pierwszym razem zabrałam ją do pracy, za drugim na piknik :-) Gorąco polecam! Przepis pochodzi z magazynu PALCE LIZAĆ EXTRA ( czerwiec 2011).


 

Składniki (dla 4 osób):
600 g zielonej fasolki szparagowej
125 g pomidorków koktajlowych (u mnie duży pomidor)
100 g naturalnego sera tofu (u mnie feta)
80 g suszonej żurawiny
30 g orzechów włoskich
opcjonalnie rzeżucha do posypania

Sos:
kawałek imbiru wielkości orzecha włoskiego
1 cytryna
sól
pieprz
1 łyżeczka płynnego miodu
2 łyżki stołowe oliwy extra vergine
(Proporcje sosu warto dostosować do swoich upodobań. Ja użyłam 1/2 cytryny i 4 łyżki oliwy.)


Przygotowanie:
Fasolkę obrać, pociąć na mniejsze kawałki i gotować w osolonej wodzie przez 10-12 minut. Odcedzić i odłożyć.
Przygotować sos: imbir obrać i zetrzeć na tarce, dodać sok z cytryny i skórkę otartą z jednej połówki oraz miód. Doprawić solą i pieprzem, następnie wymieszać z oliwą.
Do fasolki wrzucić  pokrojone pomidorki, pokrojony w kostkę ser, żurawinę i orzechy zrumienione na suchej patelni. Wszystko polać sosem. Podawać z bagietką.

3 komentarze:

  1. Wygląda smakowicie :) Ciekawe jesteśmy takiego mixu smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne smaki i jaka kolorowa:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią bym skosztowała.. musi mieć interesujący smak :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger