Zupa marchewkowa z pomarańczą


Zupa niby bardzo podobna do poprzedniej marchewkowej, jednak dzięki pomarańczowej nucie zupełnie inna, przy tym równie smaczna. Często takie zupy kremy zabieram w słoiku do pracy. Po szybkim podgrzaniu  zjadam je na lekki obiad z bułką lub bagietką. Obok sałatek jest to najwygodniejsze dla mnie menu obiadowe do pracy :-) Przepis z magazynu Kuchnia (nr 5/2010).


 


Składniki (dla 4 osób):
1 duża cebula
6 dorodnych marchewek
3 łyżki oliwy
5 cm korzenia imbiru
1 łyżka mielonego kuminu
1 łyżka mielonej kolendry
1,5 l wywaru z warzyw lub wody
skórka otarta z 1 pomarańczy
1 szklanka wyciśniętego soku z pomarańczy
sól 
pieprz

Sos kolendrowy (pominęłam):
1 pęczek świeżej kolendry
3 łyżki oliwy
sól
pieprz
Kolendrę zmiksować z oliwą na gęstą pastę. Doprawić  solą i pieprzem. 

Do podania:
kwaśna śmietana lub jogurt naturalny



Przygotowanie:
Cebulę pokroić w kosteczkę, marchewkę w plasterki. W garnku rozgrzać oliwę, wrzucić warzywa, imbir pokrojony w plastry, kumin i kolendrę. Dusić na małym ogniu ok. 3 minut. Dolać wywar lub wodę, dodać skórkę pomarańczową i gotować ok. 20 minut aż marchewki będą miękkie. Zupę zmiksować na krem, dolać sok pomarańczowy i doprawić solą i pieprzem. Podawać z kleksem śmietany lub jogurtu i kolendrową oliwą.

1 komentarz:

  1. Ciekawy dodatek pomarańcza, jeszcze nie spotkałam takiego przepisu :) Ale zapowiada się smacznie :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger