Pizza z karmelizowaną cebulą


Od czasu kiedy zrobiłam swoją pierwszą pizzę, nie jadłam takiej z pizzerii. Bynajmniej za tym nie tęsknię. Na domowej pizzy zawsze znajdzie się to, co naprawdę lubię, do tego składniki dobrej jakości. Lubię klasyczne smaki jak sos pomidorowy i mozarella, ale czasem eksperymentuję. To moja pierwsza pizza bez sosu w ogóle. Kiedy zobaczyłam ten przepis, wiedziałam, że muszę go wypróbować. Dodałam go do zakładek i miałam czekać do jesieni, ale nie wytrzymałam! Absolutnie się nie zawiodłam. Smakowało tak jak sobie wyobrażałam. Od siebie dodałam wędzonego pstrąga, ale niewiele, bo nie chciałam by jego smak dominował. Poza tym do karmelizowania cebuli użyłam miodu zamiast cukru. Przepis znalazłam tutaj .Już niebawem następna pizza, z dynią :-)





Składniki (na pizzę o śr.30-40 cm):
Ciasto:
250 g mąki pszennej (użyłam typ 650)
15 g świeżych drożdży
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
1 łyżka oliwy
150 ml ciepłej wody

Nadzienie:
2 duże czerwone cebule
10 g masła
1 łyżka oliwy
sól
pieprz
2 łyżeczki miodu
75 g wędzonego pstrąga
100 g sera koziego (twarożku)
50 g orzechów włoskich
1 łyżeczka rozmarynu (u mnie suszony)


Przygotowanie:
Drożdże rozpuścić z 1 łyżeczką cukru w 50 ml ciepłej wody. Nakryć i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 15 minut aż zaczną pracować. Na powierzchni pojawi się piana.
Do miski przesiać mąkę wraz z solą. Dodać drożdże i pozostałe 100 ml wody. Wyrobić elastyczne ciasto ręką lub hakiem miksera. Pod koniec wyrabiania dodać 1 łyżkę oliwy. Ciasto nakryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ok. 1,5 h).
Po tym czasie wyjąć ciasto na opruszony mąką blat. Rozwałkować ciasto bądź uformować ręcznie okrąg o średnicy 30-40 cm, przełożyć na wysmarowaną oliwą blachę, odstawić na 20 minut do wyrośnięcia. W tym czasie nagrzać piekarnik do 230 stopni.
Na patelni rozgrzać 10g masła i 1 łyżkę oliwy. Cebulę pokroić w piórka. Smażyć ok. 5 minut aż się zeszkli. Doprawić solą, pieprzem, dodać miód i smażyć jeszcze 2-3 minuty.
Na podrośniętej pizzy ułożyć karmelizowaną cebulę, kawałki wędzonego łososia, sera koziego i posiekane orzechy. Wszystko posypać 1 łyżeczką rozmarynu. Piec 15 minut na górnej półce piekarnika.


7 komentarzy:

  1. Woooow:) Niecodziennie na codziennym gotowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale wymyślone połączenie!!! Wow!

    OdpowiedzUsuń
  3. Te twoje zdjecia sa nieprzyzwoicie kuszace - az mi pociekla slinka na widok tej niezwyklej pizzy!

    OdpowiedzUsuń
  4. takiego połaczenia bym sie nei spodziewała, wyglada super.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie tęsknię za kupną, najlepsze są domowe. Twoja wyśmienita :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm, rewelacja!Dziękujemy za dodanie zdjęcia i zapraszamy ponownie :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger