Spaghetti z gorgonzolą, orzechami włoskimi i malinami


Kiedy parę dni temu uświadomiłam sobie, że nie pamiętam kiedy zrobiłam coś z sezonowymi owocami, postanowiłam wziąć się w garść. To wszystko przez pogodę, która stale jest jesienna. Temperatury w granicach 15 stopni, ciągłe deszcze i sztormy na Bałtyku jak jesienią :-( Mimo tego żal mi się zrobiło, że w pełni nie wykorzystuję tego, co akurat króluje na warzywnych straganach. Skoro nie ma lata za oknem, niech będzie chociaż w kuchni! :-) Na pierwszy rzut poszły maliny. I to nie tylko w wersji na słodko! Dziś prezentuję spaghetti  z sosem z gorgonzoli, z orzechami włoskimi i pięknymi dorodnymi, krwistoczerwonymi malinami. Danie nie tylko wygląda zachwycająco, ale i smakuje wybornie! Tak mnie zachwyciło to słodko-wytrawne połączenie, że skusiłam się jeszcze na 2 malinowe obiady, które pokażę Wam jutro i pojutrze. Brak mi słów, by wyrazić co poczuły moje kubki smakowe w ostatnich dniach! Zupełnie nowe doznania! Uwielbiam taki fusion w kuchni i Wy też koniecznie musicie tego spróbować! :-) Przepis z niemieckiego magazynu Brigitte (nr 15/2011), delikatnie przeze mnie zmodyfikowany.


 


Składniki (na 2 porcje):
200 g makaronu spaghetti
150 ml bulionu warzywnego (u mnie ekologiczny z kostki)
100 ml śmietanki 30%
1 ząbek czosnku
100 g sera gorgonzola
1/2 cytryny
sól 
pieprz
1-2 łyżki posiekanej natki pietruszki
50 g orzechów włoskich
100 g malin


Przygotowanie:
Do rondla wlać bulion i śmietanę. Ząbek czosnku obrać, zmiażdżyć i wrzucić do rondla. Gotować ok.10 minut. W międzyczasie ugotować makaron al dente wg przepisu na opakowaniu. Usunąć czosnek z rondla i wyrzucić. Dodać pokrojoną gorgonzolę i mieszać do rozpuszczenia. Zetrzeć do sosu skórkę z cytryny i wycisnąć sok. Doprawić solą, pieprzem i wymieszać z pietruszką. Orzechy zrumienić na suchej patelni i posiekać. 
Ugotowany makaron wymieszać z sosem, połową malin i orzechów. Rozłożyć do talerzy, posypać resztą malin i orzechów, natychmiast podawać.


4 komentarze:

  1. jestem zauroczona Twoim dzisiejszym daniem!
    po prostu... dla mnie fantastyczne.
    bajeczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. intrygujace to polaczenie:) gorgonzole bardzo lubie i ciekawa jestem smaku w polaczeniu z malinami:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogólnie nie przepadam za gorgonzolą, ale któregos razu mama chłopca którego uczę hiszpańskiego poczęstowała mnie po lekcji grzankami z gorgonzolą i gruszką. Muszę przyznać, że naprawdę mi to połączenie zasmakowało, więc myślę, że Twoje spaghetti z gorgonzolą i malinami także by do mnie przemówiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam Ci również te kotlety schabowe z gorgonzolą i gruszką: http://www.everydaycooking.pl/2011/09/kotlety-schabowe-z-gruszka-i-gorgonzola.html
      Pozdrawiam:)

      Usuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger