Brownie z jeżynami i polewą z mascarpone


Już w poniedziałek wieczorem wyjeżdżamy w góry na długo oczekiwany urlop. Nie mogę się doczekać! Póki co postaram się nadrobić zaległości na blogu, bo trochę ich jest. Na pierwszy rzut niech będzie to brownie z jeżynami. Brownie jak to brownie, bardzo czekoladowe, zawsze tak samo smaczne :-) Kwaskowate jeżyny znakomicie przełamują jego słodycz, a  polewa z mascarpone dodaje mu delikatności. Muszę się przyznać, że popełniłam mały błąd. Owoce wmieszałam do masy. Nie róbcie tego. Po prostu rozłóżcie je na masie w formie. Część moich jeżyn opadła na spód, co spowodowało, że ciasto było zbyt wilgotne, nawet jak na brownie. Na szczęście uratowałam sytuację chłodząc ciasto w lodówce. Zdjęcia robiłam przed tym zabiegiem ;-) W przyszłości jednak nie dopuszczę do kolejnej takiej sytuacji. Tak czy siak deser był pyszny! Przepis na brownie od Donny Hay. Dodanie jeżyn i polewy było moim pomysłem.


 


Składniki (na formę 20x20 cm):
200 g gorzkiej czekolady (zaw.kakao min.70%)
250 g masła
300 g brązowego cukru
4 jajka
35 g kakao
185 g mąki
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
200 g jeżyn
250 g mascarpone
1/2 szklanki kremówki
2 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
po kilka kropli czerwonego i niebieskiego barwnika spożywczego w żelu (opcjonalnie)
kilka kropel czerwonego barwnika do dekoracji (opcjonalnie)



Przygotowanie:
Piekarnik  nagrzać do 160 stopni. Formę o wymiarach 20x20 cm lub inną o podobnej objętości wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.
W rondelku na małym ogniu rozpuścić razem masło i czekoladę. Uważać by czekolada się nie przypaliła. Zdjąć z ognia i ostudzić. Do miski przesiać mąkę razem z proszkiem do pieczenia. Dodać cukier i wymieszać. Wlać ostudzoną czekoladę, wbić jajka i wymieszać do połączenia się składników. Masę przełożyć do formy. Na wierzchu rozsypać jeżyny i lekko docisnąć. Piec przez 50 minut. Ostudzić. Przygotować polewę. Mascarpone wymieszać z cukrem pudrem, wanilią i barwnikiem. Śmietankę ubić na sztywno i delikatnie połączyć z mascarpone. Wyłożyć na masę. Można dodatkowo zrobić esy floresy z czerwonego barwnika dla wzmocnienia efektu wizualnego. Polewa po kilku godzinach stężeje, więc bez obaw, nie będzie skapywała jak widać to na zdjęciu :-)


5 komentarzy:

  1. Śnieżna chmurka mascarpone i zimowo mi się zrobiło :) a tu dopiero jesień puka do drzwi. Apetycznie niesłychanie a jeżynami na dole bym się nie przejmowała, wszystko ma swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest cudowne,wilgotne i z taaaką porcją czekoladowości.. ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda bardzo smakowicie :) Musze kiedyś w końcu zrobić brownies.

    OdpowiedzUsuń
  4. Skusiłabym się na to ciacho nawet przed zabiegiem chłodzącym ;]

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger