Chlebek bananowy Billa Granger'a



Banany są moimi ulubionymi owocami dostępnymi przez cały rok. Można z nich wyczarować wiele pyszności idealnych na chłodne zimowe dni. Ostatnio często je smażę na maśle z miodem bądź zapiekam w piekarniku i zjadam z gęstym jogurtem naturalnym lub w wersji bardziej deserowej z lodami waniliowymi. Na zimowe śniadanie polecam również tę owsiankę z bananami i migdałami . A kiedy trochę o nich zapomnicie i okaże się, że owoce są już bardzo przejrzałe i niemal czarne, nie wyrzucajcie ich. Warto upiec taki oto chlebek bananowy. Jest idealny na śniadanie, posmarowany masłem lub ulubionym dżemem, koniecznie z szklanką mleka. Sprawdzi się też jako słodka przekąska z kleksem kwaśnej śmietany lub jako prowiant do pracy czy szkoły. W książkach, które ostatnio kupiłam znalazłam dwa różne przepisy, jeden autorstwa Sophie Dahl, drugi Billa Granger'a. Chwilę się zastanawiałam i póki co padło na chlebek Billa z książki Nakarm mnie. Jest szybki i banalnie prosty w przygotowaniu. Po upieczeniu można go pokroić na kromki i zamrozić korzystając kiedy mamy ochotę. Przepis nieco zmodyfikowałam. Biały cukier w całości zastąpiłam brązowym i zmniejszyłam  jego ilość o 70 g. Oryginał wydał mi się niebotycznie słodki.


 


 Składniki (na 2 keksówki o dł. 15-18 cm lub 1 dużą o dł. przynajmniej 30 cm):
50 g miałkiego brązowego cukru (do posypki)
30 g posiekanych migdałów (do posypki, dałam pokruszone płatki migdałowe)
250 ml kwaśnej śmietany 18%
1 łyżeczka sody oczyszczonej
100 g roztopionego masła
230 g miałkiego cukru (dałam 160 g brązowego)
2 średnie jajka
250 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka mielonego cynamonu
250 g rozgniecionych, bardzo dojrzałych bananów (2 średnie banany)


Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Natłuścić formę keksową masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. W małej miseczce wymieszać 50 g brązowego cukru i migdały, odstawić.
W innej misce wymieszać śmietanę z sodą oczyszczoną i odstawić na 5 minut. 
W tym czasie do dużej miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i cynamonem. 
Śmietanę wymieszać z roztopionym masłem, cukrem oraz jajkami. Masę dodawać stopniowo do mąki stale mieszając. Na koniec wmieszać rozgniecione banany. 
Ciasto wylać do formy, posypać mieszanką cukru i migdałów. Piec 60-75 minut. Sprawdzić chlebek wbijając w środek patyczek, powinien być suchy. Po upieczeniu wystudzić, choć moim zdaniem rewelacyjnie smakuje jeszcze lekko ciepły. Smacznego!


5 komentarzy:

  1. Tej wersji jeszcze nie robilam, a ze od chlebkow bananowych jestem wrecz uzalezniona, zapisuje i na pewno wyprobuje, bo wyglada smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Robilam kiedys ten chlebek :) Jest pyszny.

    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. chlebki bananowe to coś, co tygryski uwielbiają :)) ale co mnie urzekło, to pościel i ten retro nóż :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nóż kupiony za jakieś 2zł w sklepie ze starociami,warto czasem w nich pobuszować:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger