Zapiekanka z ziemniaków i wędzonej makreli


Przepis na tę zapiekankę poznałam kilka lat temu i od tamtej pory gości w moim menu. Jego autorem  jest Nigel Slater. Bardzo ją lubię, gdyż jest banalnie prosta w przygotowaniu, tania i po prostu pyszna! Ziemniaki stają się bardzo aromatyczne i całe przechodzą smakiem wędzonej ryby. W sumie nigdy nie trzymam się ściśle ustalonych proporcji. Czasem daję więcej kremówki, czasem używam chudszej śmietany. Można dodać cebulę, posypać zapiekankę po upieczeniu szczypiorkiem lub natką pietruszki, podać z sałatą lub innymi warzywami, takimi jak brokuły, szparagi czy fasolka. Pełna dowolność. Podstawowy przepis daje duże pole do popisu i naprawdę warto go znać. U mnie tym razem zapiekanka wzbogacona o czerwoną cebulę i podana z sałatką z sałaty lodowej, zielonego groszku i szczypiorku.


 


Składniki (dla 4 osób):
700 g obranych ziemniaków
350 g obranej ze skóry i oczyszczonej z ości wędzonej makreli
400 ml płynnej śmietany kremówki
200 ml pełnego mleka*
2 łyżki ziarnistej musztardy francuskiej
sól
pieprz
3 liście laurowe


Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Ziemniaki pokroić w plastry o grubości 1 cm, włożyć do dużego naczynia żaroodpornego. Rozrzucić na nich poszarpane kawałki makreli i lekko przemieszać. Między ziemniaki włożyć listki laurowe. Wymieszać śmietanę, mleko i musztardę, doprawić solą i pieprzem. Wlać do naczynia z ziemniakami, przykrywając całość. Piec ok. 1-1,5 h. Czas pieczenia zależy od gatunku ziemniaków. Najlepiej w trakcie sprawdzać widelcem stan ich ugotowania. Zapiekanka będzie gotowa, gdy ziemniaki będą miękkie a wierzch ładnie zrumieniony.

* Jeśli chcemy uzyskać bardziej kremowy sos, można użyć samej kremówki lub np. płynnej śmietanki do sosów 18%. Do farszu można dodać pokrojonej w piórka cebuli, a wierzch posypać ulubionym serem. Podawać po ok. 15 minutach od wyciągnięcia z piekarnika, najlepiej z dodatkiem jakichś zielonych warzyw. Smacznego!

5 komentarzy:

  1. nie jadłam jeszcze rybnej zapiekanki. ale Twoja bardzo mi się spodobała.
    rozkosznie się zapowiada!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pychotka! Lubię takie smaki! http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłam i bardzo dziękuję za inspirację - było pysznie! Jednak zdecydowanie skróciłam czas pieczenia (30-45min) gdyż najpierw lekko obgotowałam pokrojone już kartofelki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się,że smakowało:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger