30 lipca 2011

Pizza z karmelizowaną cebulą


Od czasu kiedy zrobiłam swoją pierwszą pizzę, nie jadłam takiej z pizzerii. Bynajmniej za tym nie tęsknię. Na domowej pizzy zawsze znajdzie się to, co naprawdę lubię, do tego składniki dobrej jakości. Lubię klasyczne smaki jak sos pomidorowy i mozarella, ale czasem eksperymentuję. To moja pierwsza pizza bez sosu w ogóle. Kiedy zobaczyłam ten przepis, wiedziałam, że muszę go wypróbować. Dodałam go do zakładek i miałam czekać do jesieni, ale nie wytrzymałam! Absolutnie się nie zawiodłam. Smakowało tak jak sobie wyobrażałam. Od siebie dodałam wędzonego pstrąga, ale niewiele, bo nie chciałam by jego smak dominował. Poza tym do karmelizowania cebuli użyłam miodu zamiast cukru. Przepis znalazłam tutaj .Już niebawem następna pizza, z dynią :-)


29 lipca 2011

Kebaby kofta z pistacjami


Przepis pochodzi z książki Jamie Oliver w domu. Kocham tą książkę za jej rustykalny charakter  i piękne zdjęcia. Przeglądanie jej niesamowicie mnie odpręża. Zresztą w ogóle uwielbiam książki i programy Jamiego. Jego styl bycia i gotowania najbardziej odpowiada mojemu. Ma w sobie to coś, czego nie mogę znaleźć ani u Nigelli ani u Gordona.
Wracając do przepisu. Jamie pisze, że prawdziwe bliskowschodnie kebaby są bogate w aromatyczne przyprawy, orzechy i owoce. Niestety, nigdy nie dane mi było takich spróbować. Do jagnięciny dostępu też nie mam. Zastąpiłam ją wołowiną, resztę pozostawiłam bez zmian. Kebaby może nie wyglądają ładnie (pocieszam się, że u Jamiego również), ale za to jak smakują... rewelacja! Nie jadam fast foodów na mieście. Zwykle smakują plastikowo i ociekają tłuszczem. Te kebaby tylko umocniły mnie w przekonaniu, że dobrze robię. Za takie same, a nawet mniejsze pieniądze, w domu można wyczarować coś tak przepysznego i o niebo zdrowszego! Polecam!


26 lipca 2011

Tarta z ricottą i brzoskwiniami


Przy okazji wpisu z tartą z cukinią pisałam o pomyśle na jej deserową wersję. Wprowadziłam go w życie i długo zastanawiałam się czy podać przepis na blogu. Stało się to czego się spodziewałam.Tarta trochę się "rozjechała" w trakcie pieczenia, w efekcie czego nie został nawet ślad po ładnie ułożonych brzoskwiniach. Bardzo się zawiodłam, gdy wyjęłam ciasto z piekarnika. Nie będę się oszukiwać, jest brzydkie, ale... smak! Dla mnie rewelacja! Moje nowe ulubione ciasto kruche, cienka wartwa migdałowa, gruba warstwa ricotty i słodkie brzoskwinie (następnym razem dam ich więcej). Wszystko znakomicie ze sobą współgra, nie jest zbyt słodko, za to bardzo śmietankowo i kremowo dzięki ricotcie. Warto spróbować. Jeśli boicie się, że ciasto a w zasadzie ser rozleje się na blachę, zróbcie odrobinę szersze boki. Oczywiście można zastąpić ciasto innym i upiec je w formie, ale to nie będzie to samo...


21 lipca 2011

Pita z sałatką z ciecierzycy i moreli


To moja kolejna propozycja pysznego nadzienia do chlebka pita. Poprzednia sałatka była dość pikantna, ta jest bardziej łagodna, przy tym równie smaczna. Podobne składniki farszu, ale  inny zestaw przypraw pozwoli wam stworzyć zupełnie nowe wrażenia smakowe. Warto go zrobić jeśli zostanie wam otwarta puszka ciecierzycy z innego dania. Nic się nie zmarnuje :-) Polecam do pracy, na piknik lub wycieczkę!


16 lipca 2011

Ciasto kruche z serem i jagodami


Gdy w czerwcu jadłam to kruche ciasto z rabarbarem wiedziałam, że zrobię je również z jagodami. Pięknie pachnące, bardzo maślane i kruche ciasto + moje ukochane owoce. Sama myśl o takim wypieku zmuszała moje ślinianki do intensywnej pracy. No i przyszedl jego czas :-) Zdecydowałam się dodać pod jagody cienką warstwę zmielonego białego sera. Był to efekt oszczędności, bo akurat miałam jego resztkę w lodówce. Zabieg okazał się strzałem w 10-tkę! Dzięki twarogowi  warstwa owocowa jest bardzo delikatna, wręcz aksamitna, a on sam nie dominuje. Rewelacja, musicie spróbować!


15 lipca 2011

Rustykalna tarta serowa z cukinią


Stęskniłam się za obiadem, którego przygotowanie zajmuje więcej niż 30 minut. Czasem fajnie jest spędzić trochę więcej czasu w kuchni, żeby wyczarować coś niepowtarzalnego. A ta tarta taka właśnie jest! Bardzo, ale to bardzo mi smakowała! Najlepsza rzecz jaką ostatnią jadłam. Trochę miałam obawy w trakcie wyrabiania ciasta. Było bardzo klejące i z trudem powstrzymałam się przed dodaniem dodatkowej mąki. Postanowiłam jednak trzymać się przepisu. Po schłodzeniu okazało się, że ciasto ma idealną fakturę i bardzo łatwo się wałkuje. A w smaku jest po prostu rewelacyjne! Bardzo kruche, jak w najlepszych rogalikach. Zainspirowało mnie na tyle, że mam już pomysł na słodką tartą w podobnym wydaniu. Na dniach urzeczywistnię ten pomysł i na pewno się nim podzielę. Póki co, spróbujcie tej tarty, bo naprawdę warto. Przepis znalazłam tutaj . Wprowadziłam małe modyfikacje. Do nadzienia użyłam więcej ricotty i mozzarelli, dodałam także garść posiekanej bazylii. Do tarty podałam najprostszy klasyczny sos pomidorowy. Przepysznie!


14 lipca 2011

Tarta orzechowa z czerwoną porzeczką


Tarta ta jest efektem mojego przekonywania się do czerwonej porzeczki. Nie jadłam jej 14 lat! I jakoś za nią nie tęskniłam. Sama nigdy bym jej nie kupiła, ale że zostałam obdarowana pokaźną miską owoców prosto z działki, zdecydowałam się spróbować coś z nią zrobić. Trochę poszperałam w internecie i w końcu znalazłam przepis, który z miejsca mnie zainteresował. Efekt zdecydowanie przypadł mi do gustu. Interesujące ciasto kruche praktycznie bez tłuszczu, delikatny posmak orzechów i pełno kwaskowatej porzeczki. Tarta jest zdrowa, małokaloryczna i niesłodka. Jeśli chcemy uzyskać zdecydowany smak orzechów zastąpmy mąkę razową zwykłą pszenną. Wielbiciele czerwonej porzeczki koniecznie muszą spróbować! Przepis pochodzi z palachinkablog.com .


Taboulé


Bardzo prosta i szybka w przygotowaniu sałatka na zimno z kuskusu, ogórka, oliwek i fety. Jest bardzo sycąca. Z kawałkiem pieczywa znakomicie sprawdzi się jako samodzielne danie. Może też stanowić fajny dodatek do mięsa zamiast ziemniaków. Dzięki mięcie działa orzeźwiająco, więc jest idealna na lato :-) Przepis pochodzi z książki Sałatki wydawnictwa Olesiejuk.


9 lipca 2011

Muffinki z morelami i orzechami


W ostatnim tygodniu piekłam kolejny raz ten sernik jagodowy . Jeśli nie próbowaliście sernika z jagodami w takiej postaci, to czym prędzej to nadróbcie, bo jest obłędny! Po nim były te oto muffinki - bardzo słoneczne, słodko-kwaśne za sprawą moreli. Urozmaiciłam je orzechami włoskimi. Celowo zostawiłam większe kawałki by przyjemnie chrupały :-)
W kolejnym wpisie tarta orzechowa z czerwoną porzeczką na cieście kruchym bez masła :-) A że za tradycyjnym bardzo maślanym też się już stęskniłam, pewnie i ono niebawem tu zagości. Życzę Wam słonecznej i pięknej niedzieli :-)


Pita z pikantną sałatką z ciecierzycy


Przepis pochodzi z książki Sałatki wydawnictwa Olesiejuk. W oryginale sałatka podana jest z grzankami z pity. Ja wolałam włożyć ją do środka chlebka, ponieważ sposób smażenia grzanek mi nie podpasował. Poza tym w takiej formie łatwo można zawinąć pitę w folię i zabrać na wycieczkę. Sałatka jest dość "wytrzymała" i dobrze smakuje nawet na drugi dzień, z tym, że warzywa puszczają wodę.Polecam tą pitę wielbicielom indyjskich klimatów i ostrych smaków. Jest naprawdę bardzo bardzo smaczna!


4 lipca 2011

Migdałowe crumble z czereśniami


Czereśnie i migdały to bardzo zgrany duet. To wiem nie od dziś. Jednak jak pyszne jest crumble dowiedziałam się dopiero teraz. To moje pierwsze i zapewne nie ostatnie. Pyszna chrupiąca kruszonka, gorące czereśnie i ekstrakt migdałowy, który dopełnia całości przenikając swym smakiem i zapachem owoce. Jeśli nie macie ekstraktu użyjcie zwykłego aromatu migdałowego lub amaretto. Wyjdzie równie smacznie. Do crumble podałam najprostszy i błyskawiczny w przygotowaniu sos - słodka śmietanka podgrzana z cukrem pudrem i ziarenkami wanilii. Przepysznie! Przepis ze wspaniałego bloga HONEY&JAM .


3 lipca 2011

Pasta z bobu i zielonego groszku


Przepis na tą pastę znalazłam w książce Jamie Oliver w domu i choć Jamie zachęca do zrobienia jej z surowych strąków, ja się na to nie odważyłam i swoje ugotowałam. Mimo tego jest przepyszna i co najważniejsze może stanowić bazę dla wielu dań. Z podanych składników wychodzi dość pokaźna miska pasty. Wystarczy do grzanek, makaronu i np. grillowanego kurczaka. Znakomicie sprawdzi się jako farsz do pierogów po wymieszaniu z ricottą lub twarogiem. Inwencja twórcza mile widziana :-) U mnie dziś przepyszne grzanki. Z braku sera pecorino można użyć parmezanu lub innego długodojrzewającego sera.


2 lipca 2011

Razowe muffinki z jagodami


Ze wszystkich owoców lata chyba najbardziej kocham jagody. Czekam na nie z wytęsknieniem przez cały rok. Lubię je jeść na surowo z cukrem i śmietaną, lubię robić koktajl z miodem i miętą, uwielbiam piec tarty i serniki. Mam nadzieję w tym roku nieźle z nimi poszaleć. Mam nadzieję, że będzie z czym. Naturze totalnie się wszystko poplątało. Wczoraj na straganie widziałam jeszcze rabarbar! czerwony od jednego do drugiego końca, truskawek w tym roku jak na lekarstwo, do tego ceny wysokie, a smak nie taki. No i... już są jagody! Nie mogłam się oprzeć, choć czasu na pieczenie nie miałam. Wiadomo, jak nie ma czasu, to są muffinki. Przepyszne! Lekko kwaskowate, dość wilgotne, ale nie za bardzo, z całym mnóstwem jagód i bardzo zdrowe :-) Przepis znalazłam na tej stronie. Polecam!


1 lipca 2011

Grillowana pierś z kurczaka à la Bruschetta


Któż nie lubi klasycznej bruschetty z pomidorami? I któż nie kocha grillowanej piersi z kurczaka przypieczonej na zewnątrz i soczystej w środku (oczywiście poza wegetarianami)? Banalne wydaje się połączenie tych smaków w jedno danie, aczkolwiek sama na to nie wpadłam. Przepis znalazłam tu . Bardzo, ale to bardzo smakował nam ten obiad, lekki, aczkolwiek sycący. Koniecznie spróbujcie! Swojego kurczaka podałam na chlebku pita, bo akurat miałam go w domu, ale dobra będzie też bagietka czy ciabatta.