Lazania z ricottą i pesto z bazylii



Nie przepadam za ciężką mięsną lazanią. Ta jest nieco lżejsza, ale nie oszukujmy się, wcale nie mniej kaloryczna, za to bardzo smaczna! Zachwalać chyba nie muszę, bo sery, sos pomidorowy i bazylia zawsze będą do siebie pasować. Lazanie nie należą do najwdzięczniejszych dań do fotografowania. Najlepiej ją kroić lekko przestudzoną, choć mi się to rzadko udaje :-) 
Przepis z książki Najlepsze dania Billa. Proporcje zmienione.




Składniki (dla 2-3 osób):
Sos pomidorowy:
1 łyżka oliwy
1/2 cebuli drobno posiekanej
1 ząbek czosnku drobno posiekany
1 puszka krojonych pomidorów
 1/2 łyżeczki cukru
sól
pieprz

Pesto z bazylii:
2 szklanki liści bazylii
1 mały ząbek czosnku
1/4 szklanki uprażonych orzechów pini, migdałów, pestek słonecznika lub dyni
1/2 szklanki startego parmezanu, Dziugasa lub Grana Padano
ok. 5 łyżek oliwy extra vergine
Ponadto:
6 płatów suszonej lasagne
250 g ricotty
125 g (1 kulka) mozzarelli
15 g świeżo startego parmezanu, Dziugasa lub Grana Padano
listki bazylii do dekoracji



Przygotowanie:
W rondlu zeszklić cebulę na rozgrzanej patelni (ok. 3 minuty), dodać czosnek i smażyć jeszcze 2 minuty. Dodać pomidory i cukier, gotować ok. 15 minut aż sos nieco zgęstnieje. Doprawić solą i pieprzem.
W międzyczasie rozgrzać piekarnik do 200 stopni i przygotować pesto miksując w blenderze wszystkie jego składniki.
Do formy żaroodpornej (u mnie ok. 20x20 cm) wlać 1/3 sosu pomidorowego, na nim ułożyć 2 płaty lasagne, następnie połowę ricotty, kilka plastrów mozzarelli i połowę pesto. Wszystko przykryć kolejną warstwą lasagne, sosu pomidorowego, resztą ricotty, kilkoma plastrami mozzarelli i resztą pesto. Na koniec ułożyć trzecią i ostatnią warstwę z płatów makaronu, reszty sosu i mozzarelli. Całość posypać parmezanem. Piec 20 minut pod przykryciem z folii aluminiowej i kolejne 20 minut bez przykrycia. Upieczoną lazanię udekorować listkami bazylii. Lekko przestudzoną pokroić i podawać. Smacznego!

14 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia i naprawdę pysznie wyglądająca lazania. Nie mówiąc o tym, że uwielbiam pesto.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pięknie wygląda ta lazania! Zdjęcia super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam lasagne lubie w kazdej wersji, takze i w takiej, troche (choc tylko troche) lzejszej. Pieknie sie prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  4. A właśnie bardzo apetycznie wygląda, ja również wolę wersje bezmięsne i dużo bazylii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dwa pytanka:
    - jaką ilością gotowego pesto można zastąpić to ręcznie robione?
    - jakiej wielkości była foremka?
    Wygląda bardzo apetycznie i chętnie wypróbuję ten przepis;)
    pozdrawiam Iwonka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tą porcję wystarczy ok. 75 g pesto, żeby nie zdominowało całkiem smaku, ale generalnie warto nałożyć wg własnych upodobań. Pamiętaj tylko, że im więcej go dasz, tym więcej puści oliwy w trakcie pieczenia. Piekłam tylko dla 2 osób w małej foremce dokładnie 18x18cm. Pozdrawiam i życzę smacznego)

      Usuń
  6. Boże, widać, że pora późna, przecież jak byk napisane "U MNIE 20x20cm". W takim razie nie
    było drugiego pytania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz,dobrze,że spytałaś, bo byłam przekonana,że foremka ma 20x20cm, zmierzyłam i okazuje się,że jednak 18x18cm:)

      Usuń
  7. Dziękuje za odpowiedzi;) Już się nie mogę doczekać jak to zrobię, a zrobię na pewno tylko nie wiem kiedy bo się sesja zbliża wieeelkimi krokami i czasu jest coraz mniej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem życzę zdania szybko i bezproblemowo wszystkich egzaminów:)

      Usuń
  8. świetnie wygląda, narobiłaś mi apetytu:)

    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger