Muffinki z truskawkami i migdałową kruszonką




Dokładnie cały tydzień świeciło u nas słońce, a ja szczęśliwie wstrzeliłam się w ten tydzień z moim urlopem. I choć na początku nie było za ciepło, wykorzystałam go w pełni. Codziennie jeździliśmy rowerami. Popracowaliśmy też trochę przy jachcie przygotowując go do tegorocznego sezonu. To był tydzień pod znakiem kanapek, herbaty w termosie i rzecz jasna muffinek :-) Te tutaj smakują niczym najlepsze ciasto ucierane z owocami, które wprost uwielbiam. Z tą różnicą, że nie napracujemy się przy nich w ogóle. Przepis wart wypróbowania, także z innymi owocami sezonowymi, znaleziony u Doroty.


 

Przy okazji  na prośbę czytelniczki bloga serdecznie zapraszam Was do polubienia strony na Facebooku U Siedmiu Kotów. Jest to strona Domu Tymczasowego dla tych milusińskich bezdomnych zwierzaków. Dom znajduje się w Zabrzu i został stworzony przez ludzi z wielkim serduchem. Wszyscy miłośnicy kociaków mogą im pomóc przywożąc lub przysyłając jedzenie, kupując szczepionkę, wspierając finansowo, a najlepiej adoptując kociaka. Po więcej informacji wysyłam Was tutaj.

 


Wracając do przepisu...

Składniki (na 15 sztuk):
2 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki soli
2 jajka
125 ml oleju, np. słonecznikowego
200 ml mleka
1,5 szklanki pokrojonych w kostkę truskawek

Kruszonka:
100 g mielonych migdałów
2 łyżeczki cukru
20 g zimnego masła



Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Formę na muffiny wyłożyć papilotkami.
Przygotować kruszonkę rozcierając palcami jej składniki.
W jednym naczyniu połączyć suche składniki: przesianą mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodą oczyszczoną i sól. W drugim składniki mokre: jajka, mleko i olej. Mokre składniki wlać do suchych i wymieszać tylko do połączenia się składników. Dodać truskawki i jeszcze raz wymieszać.
Ciastem napełnić papilotki do 2/3 wysokości, posypać kruszonką i piec 25-30 minut. Ostudzić na kratce.



6 komentarzy:

  1. Przecudne! I te wiosenne papilotki...

    OdpowiedzUsuń
  2. ten dom dla milusińskich chwycił mnie za serce. a zdjęcie tego małego kociaka na fejsie..
    jeju, nie można nie polubic tej strony! świetna sprawa.

    cudowne babeczki. aż mam ochotę chwycić jedna i zamknąć się z nią sam na sam.. pochłonąć w spokoju..

    OdpowiedzUsuń
  3. szczególnie zachęcają te soczyste truskawki.. zazdroszczę takich urlopowych dni :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger