Pomidorówka z suszonymi pomidorami



Majówkowa pogoda nie rozpieszczała w tym roku mieszkańców i turystów nad morzem. Podczas gdy reszta Polski korzystała z upalnych dni, u nas zimny wiatr północny zrobił swoje. Mimo słonecznej pogody temperatura odczuwalna spadała poniżej 10 stopni :-( Koniec tygodnia był jeszcze gorszy, wiatr ustał, chłód pozostał, doszedł deszcz. Tak, to są "uroki" polskiego morza ;-)  Do łask wróciły u mnie gorące rozgrzewające zupy. A mam z czego wybierać! Niedawno w mojej domowej biblioteczce pojawiła się nowa pozycja - wspaniała książka Smaczne zupy Kate McMillan. Pięknie wydany zbiór 365 przepisów na pyszne zupy na cały rok. Od chłodników, poprzez kremy, po gęste i bardzo sycące gulasze. Gorąco polecam! 
Dziś przedstawiam pierwszy wypróbowany przepis: zupę pomidorową z suszonymi pomidorami. Zupa jest przepyszna, bardzo gęsta i bardzo wyrazista w smaku. Kate podała ją z mięsem kraba. Dla mnie to zbyt luksusowy pomysł, zastąpiłam go więc wędzonym pstrągiem, pasował idealnie. Można też użyć krewetek, innej ryby albo całkiem zrezygnować z dodatków, choć uważam, że naprawdę dodają charakteru. Zupa błyskawiczna w przygotowaniu, góra 30-35 minut razem z gotowaniem, a jaki efekt!




Składniki (dla 3-4 osób):
30g masła
1 drobno posiekana cebula 
150g odsączonych suszonych pomidorów ze słoika
1 puszka krojonych pomidorów
375 ml bulionu drobiowego
3 łyżki płynnej śmietanki kremowej 30%
sól
pieprz
ok. 150 g mięsa kraba, gotowanych krewetek lub wędzonej ryby
2 łyżki posiekanego szczypiorku



Przygotowanie:
W rondlu rozpuścić masło, wrzucić cebulę i smażyć 5 minut aż się zeszkli. Dodać suszone pomidory, pomidory z puszki i bulion, zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem 20 minut. Zmiksować zupę w blenderze (ja używam tzw. żyrafy). Wlać śmietankę, dokładnie wymieszać, doprawić solą i pieprzem do smaku. Podawać z wybranym dodatkiem, szczypiorkiem i ulubionym pieczywem. Smacznego!



4 komentarze:

  1. kocham pomidorową pod kazdą postacią. Napewno wyprobuje ten przepis :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. z suszonymi pomidorami - jak najbardziej. a wygląda tak, że nawet z pełnym brzuchem nie odmówiłabym takiej miseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupa przetestowana na babci (robi trochę inaczej, na dorszu, z dwa blanszowane pomidory, Pomidori i sok Hortexu) i została przyjęta z entuzjazmem ("a co w ciebie wstąpiło?") ;) Połączyłem też i oba pomysły, również zasłaniając się dawką tajemnicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak babci smakowało to nie pozostaje nic innego jak pogratulować! Babcie to najbardziej wymagający, ale i najlepsi krytycy. Cieszę się bardzo :)

      Usuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger