Tofu smażone po chińsku ze szparagami i papryką


Tak jak wcześniej pisałam dziś 2 szparagowe wpisy na blogu. Po kremowej zupie zapraszam Was na absolutną rewelację. Jeśli lubicie orientalną kuchnię koniecznie spróbujcie tego dania. Jest pyszne! Tofu zyskuje smak za sprawą czosnku, chilli, sosu sojowego i rybnego. Całość nabiera nieco słodyczy dzięki dodaniu cukru pudru.  Warzywa są ugotowane, ale nadal chrupkie. "Kropkę nad i" stawia bazylia, która dodaje daniu świeżości. Jest idealne na lekki obiad czy kolację. Czy wiecie, że w 100g szparagów jest tylko 19kcal? Nawet kaloryczność tofu mnie zaskoczyła - 88kcal w 100g. Wszystko smażymy tylko na 2 łyżkach oleju. Samo zdrowie! Kolejny przepis z książki Najlepsze dania Billa.
 Spieszcie się! Sezon na szparagi trwa tylko 3-4 tygodnie, niestety :-( Jeszcze w tym tygodniu zagości na moim stole i blogu curry ze szparagami. Zapraszam!




Składniki (dla 2 osób)
2 łyżki oleju (u mnie z orzechów ziemnych)
3 spore ząbki czosnku drobno posiekane
1 papryczka chilli z pestkami lub bez drobno posiekana
250g twardego tofu
1 pęczek (500g szparagów)
1 zielona papryka
50 g orzechów nerkowca drobno posiekanych
1 łyżka sosu sojowego
2 łyżki sosu rybnego
1 łyżka cukru pudru
garść świeżych liści bazylii


Przygotowanie:
Na dużej patelni lub w woku rozgrzać olej. Na bardzo rozgrzany wrzucić czosnek i papryczkę chilli. Smażyć kilka sekund mieszając aż czosnek się nieco zezłoci. Dodać pokrojone w kostkę tofu i smażyć co jakiś czas mieszając aż się zrumieni. W międzyczasie umyć szparagi, odkroić zdrewniałe końce i pokroić na 2-3cm kawałki. Paprykę umyć, pozbawić gniazd nasiennych i też pokroić w kostkę. Warzywa i orzechy dodać do tofu. Smażyć co jakiś czas mieszając przez 5 minut aż szparagi i papryka się ugotują, ale nadal będą chrupkie. Wlać sos sojowy i rybny oraz dodać cukier puder. Gotować ok. 1 minuty mieszając, by to co przywarło do dna odeszło i razem z sosem pokryło równomiernie wszystkie składniki. Danie zdjąć z ognia, dodać bazylię i wymieszać. Podawać z ugotowanym ryżem, np. basmati.


5 komentarzy:

  1. przyznam ,ze jeszcze nigdy nie jadlam tofu - troche się go boję,ale w Twoim daniu wyglada pysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego się bać. Same tofu właściwie nie ma smaku, nabiera go dopiero dzięki sosom i przyprawom, dlatego tak rewelacyjnie się sprawdza we wszelkich chińskich daniach.Polecam spróbować:)

      Usuń
  2. dodaję do wypróbowania, wygląda rewelacyjnie i bardzo tak jak lubię
    pozdrawiam

    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  3. wyszło pyszne, dzięki za świetny przepis!
    bałam się trochę smażenia tofu bo kiedyś w markecie kupiłam taką maziastą galaretę, ale tym razem na szczęście była lepszego gatunku:)

    Blog o życiu & podróżach
    Blog o gotowaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę,że smakowało:)

      Usuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger