Zupa z pieczonych pomidorów z ciecierzycą i rozmarynem



Wczoraj wróciliśmy z urlopu. Zmęczeni, ale szczęśliwi. Myślę o tym, by przygotować posta nieco wychodzącego poza ramy kulinarne bloga. Chciałabym troszkę opowiedzieć o innej mojej pasji, jaką jest żeglarstwo i pokazać Wam kilka fajnych miejsc, które odwiedziliśmy. Jednak póki co trochę zaległy przepis. Akurat szykuje się kilka chłodnych i deszczowych dni, więc może się skusicie :-) Dzisiejsza zupa wymaga nieco więcej zachodu niż moje pozostałe propozycje. Niemniej warto poświęcić więcej czasu na jej przygotowanie, bo jest po prostu pyszna. Na drugi dzień jeszcze lepsza, zatem najlepiej ugotować ją np. poprzedniego wieczoru. Nie jest lekka, co jest zrozumiałe przy takiej ilości ciecierzycy. Dzięki temu jest bardzo syta i najemy się małą miseczką. Przesmażenie przypraw, a potem długie gotowanie sprawia, że zupa ma głęboki aromat kuminu i cynamonu, a smażony rozmaryn dodaje wyrafinowanego akcentu. Przepis z książki Smaczne zupy Kate McMillan.
Gdy odnajdę się już w pourlopowej rzeczywistości zamierzam zrobić użytek z nowo zakupionej maszynki do lodów, a także przygotować w końcu trochę przetworów, w tym syrop z kwiatów czarnego bzu.
A teraz wsiadam na rower i jadę uzupełnić braki świeżych ziół oraz zaspokoić wielką ochotę na szparagi. Dziś na obiad szybka tarta z nimi. Przepis niebawem na blogu. Życzę Wam udanego dnia! 




Składniki:
500g rzymskich pomidorów
1 cebula drobno posiekana
4 ząbki czosnku rozdrobnione
1 łyżeczka mielonego kuminu
1/2 łyżeczki mielonej słodkiej papryki
1 laska cynamonu
3 puszki odsączonej ciecierzycy
1l bulionu drobiowego
2 gałązki rozmarynu
sól 
pieprz
oliwa


Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 230 stopni. Pomidory przekroić na połówki i ułożyć na blasze do pieczenia przecięciem do góry. Skropić je 2 łyżkami oliwy, oprószyć solą i pieprzem. Piec 25-30 minut aż zmiękną i zaczną się karmelizować. Wyjąć z piekarnika i odstawić.
W średnim garnku rozgrzać 2 łyżki oliwy, dodać cebulę i czosnek. Smażyć 5 minut aż cebula się zeszkli, dodać kumin, paprykę i laskę cynamonu, smażyć jeszcze 2 minuty. Następnie dodać upieczone pomidory i ciecierzycę, wlać bulion. Wszystko dokładnie wymieszać i doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć ogień i gotować 45 minut aż ciecierzyca zmięknie. Po tym czasie odlać 2/3 zupy i zmiksować na krem. Wymieszać z resztą zupy. Na małej patelni rozgrzać 1 łyżkę oliwy. Smażyć gałązki rozmarynu po minucie z każdej strony. Osączyć na ręczniku papierowym, oberwać listki i posiekać. Zupę rozlać do miseczek i podawać z rozmarynem. Smacznego!

1 komentarz:

  1. Powroty do rzeczywistosci nigdy nie sa latwe... Na szczescie taka zupa podnosi na duchu!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger