Dyniowe muffiny z cynamonem i orzechami włoskimi




Na zakończenie dyniowego tygodnia na blogu zapraszam jeszcze na pyszne muffiny - z puree z ugotowanej na parze dyni, cynamonem i orzechami włoskimi. Niezbyt słodkie, więc znakomicie sprawdzą się na śniadanie z dodatkiem dżemu (u mnie truskakwkowo-rabarbarowy). Mi smakowały także bez niego. Przepis z książki Nakarm mnie Billa Grangera. Polecam!


 


 Składniki (na 12 sztuk):
 250 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
100 g jasnego brązowego cukru
80 ml maślanki
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
80 g roztopionego masła
350 g ugotowanej na parze i rozgniecionej dyni
70 g orzechów włoskich (lub rodzynek)


Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Formę na muffiny wyłożyć papierowymi papilotkami.
Do jednej miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i cynamonem, wymieszać z cukrem. W drugiej misce ubić trzepaczką masło z jajkami, maślanką i wanilią. Płynne składniki przelać do suchych i wymieszać do połączenia składników. Na koniec dodać dynię i orzechy, jeszcze raz wymieszać.
Ciastem napełnić papilotki, piec 25 minut do suchego patyczka. Studzić na kratce. Smacznego!



8 komentarzy:

  1. cudne są te babeczki, dobrze że mam w domu dynię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja właśnie wybieram się po kolejną,bo już jedną dorodną sztukę całą zużyłam,a dyniowych pomysłów do wykorzystania jeszcze sporo:)

      Usuń
  2. Dyniowe muffiny, o! Zapisuję je sobie na górnej części listy rzeczy, które muszę koniecznie zrobić tej jesieni. Wspaniale tu u Ciebie wyglądają. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy będzie halloween na pewno przepis się przyda :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam muffiny i mam dynię;)

    OdpowiedzUsuń
  5. pysznie wyglądają, dynia czeka w ogródku, chyba nadeszła pora aby ją zerwać:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne zdjęcia i bardzo apetyczne muffinki :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger