Kruche ciasto z ricottą, tymiankiem, jabłkami i śliwkami




W ostatnim czasie nieco zaniedbałam spacery i wycieczki rowerowe. Już trochę zapomniałam jak piękna jest jesień. Wczoraj w Świnoujściu dzień przywitał nas pięknym słońcem i bezchmurnym niebem. Postanowiłam więc w końcu odkurzyć rower, spakowałam ciasto, termos, aparat i wybrałam się na małą przejażdżkę w jedno z ulubionych miejsc - nad  jeziorko Korswandt. Las pachnie i wygląda cudownie o tej porze roku. Wokół pełno barw. Wiatr chłodny, ale słońce jeszcze porządnie grzeje. Chciałoby się zatrzymać czas. Korzystajcie póki jest czas z pięknej złotej jesieni!
Zapraszam was dziś na ciasto równie kolorowe jak ona :) Na kruchym maślanym spodzie, z warstwą ricotty z tymiankiem, jabłkami i śliwkami. Owoce w nim są ugotowane, ale wciąż jędrne. Jest pyszne, mimo tego, że spód troszkę namókł. Ale to nic, smak jest wyborny. Oryginalny przepis był na cieście drożdżowym, więc można i użyć takiego. Źródło: niemiecki magazyn Lecker Bakery (nr 3/2012).


 


Składniki (na formę 20x30 cm):
Ciasto kruche:
150g zimnego masła
50g cukru
150g mąki pszennej
100g mąki ryżowej
1 jajko

Ponadto:
250g ricotty
50g cukru pudru
1 jajko
listki z kilku gałązek tymianku + do dekoracji
2 jabłka
400g śliwek
cukier puder do oprószenia


 Przygotowanie:
Do miski przesiać obydwie mąki, dodać cukier, pokrojone na kawałki masło. Rozetrzeć palcami lub mieszadłem miksera do postaci grubej kruszonki, dodać jajko i szybko zagnieść ciasto łącząc wszystko w jednolitą kulę. Zawinąć w folię spożywczą i schłodzić 1 godzinę w lodówce. Ciasto rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru, przenieść do formy, wykładając nim tylko dno. Podziurkować widelcem i wstawić do lodówki na 20 minut. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Wstawić blaszkę z ciastem do piekarnika i piec przez 25-30 minut na blado złoty kolor. Ostudzić.
Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić w plastry. Śliwki wypestkować i pokroić na ćwiartki.
Ricottę wymieszać z cukrem pudrem, jajkiem i listkami tymianku (ilość w/g własnego uznania). Ser wyłożyć na upieczony spód, na wierzchu ułożyć owoce. Piec 30 minut. Ostudzić. Podawać oprószone cukrem pudrem i dodatkowymi listkami tymianku. Smacznego!


 I obowiązkowy podczas jesiennych wycieczek termos z gorącą herbatą :)


5 komentarzy:

  1. Ale ładne zdjęcia :)) kruche ciasto jest fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny dzień miałaś:)marzy mi się podobny,z wiklinowym koszem pod bokiem wypełnionym domowym wypiekiem i beztroskim psem przy nodze;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, wspaniale to Twoje ciasto wygląda. U mnie ciągle pada, więc zamiast wycieczek i termosu z herbatą, mam czerwony ciepły kocyk i ulubiony kubek pełen kakao. Też dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger