Tarta z kardamonem i figami




Przyznam się, że zawsze miałam obawy przed używaniem świeżych fig. Pewnie dlatego, że ciężko u nas dostać naprawdę dobre owoce. Uległam jednak pokusie zmierzenia się z nimi. I choć kupionym przeze mnie figom daleko do ideału, to w tym połączeniu smakują naprawdę świetnie! Inspiracją był dla mnie ten przepis Asi z bloga Cioccolato Gatto, ale postawiłam na zupełnie inne smaki. A więc do ciasta kruchego dodałam utłuczone w moździerzu ziarna kardamonu, które dodały obłędnego aromatu. Do ciasta i kremu użyłam małej ilości cukru, decydując się na dosłodzenie fig zredukowanym syropem klonowym z dodatkiem wody z kwiatów pomarańczy i dla podbicia smaku szczyptą gotowego zmielonego kardamonu. Wyszło przepysznie! Gorąco polecam!


 


Składniki (na podłużną formę do tarty o dł. ok. 35 cm):
Ciasto kruche:
125g masła w temp. pokojowej
50g cukru pudru
1 żółtko
175g mąki pszennej
szczypta soli
7 strączków kardamonu

Krem:
250g zimnego serka mascarpone
200ml zimnej śmietanki kremowej 30%
2 czubate łyżki cukru pudru

Syrop:
5 łyżek syropu klonowego
1 łyżka wody z kwiatów pomarańczy
1/2 łyżeczki mielonego kardamonu

Ponadto:
8 świeżych dojrzałych fig


Przygotowanie:
Ze strączków kardamonu wyłuskać ziarno, utłuc w moździerzu na proszek. Masło utrzeć z cukrem pudrem na kremową masę, dodać żółtko i zmiksować. Ciągle miksując dodawać stopniowo przesianą razem z solą i kardamonem mąkę, aż wszystko się dobrze połączy. Uformować z ciasta kulę, zawinąć w folię spożywczą i schłodzić 1 godzinę w lodówce.
Podłużną formę na tartę o dł. ok. 35cm lub okrągłą o śr. 24cm wysmarować masłem i oprószyć mąką. Na podsypanym mąką blacie rozwałkować ciasto i wylepić nim formę. Podziurkować widelcem i schłodzić (ja chłodzę ok. 30 minut w zamrażalniku).
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Schłodzone ciasto przykryć papierem do pieczenia i obciążyć np. suchą fasolą. Piec 15 minut, po czym zdjąć papier i dopiekać jeszcze ok. 10 minut aż ciasto się zezłoci. Wyjąć z piekarnika i ostudzić.
Przygotować krem. Do misy miksera włożyć ser mascarpone, wlać śmietankę i zmiksować mikserem na gęsty krem, pod koniec ubijania dodać cukier puder.
Przygotować syrop. Do rondla z grubym dnem wlać syrop klonowy i wodę z kwiatów pomarańczy. Dodać kardamon i gotować ok. 5 minut aż syrop się nieco zredukuje. Lekko przestudzić.
Figi umyć i pokroić na ćwiartki, większe w ósemki.
Na ostudzone ciasto wyłożyć krem, na nim ułożyć figi, całość polać syropem. Smacznego!


11 komentarzy:

  1. Uwielbiam figi - w taki wydaniu muszą byc boskie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała! I zdecydowanie najpiękniejsze figowe zdjęcia, jakie ostatnio widziałam:)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) przyznam,że planując tartę liczyłam na jasne pełne słońca zdjęcia. Gdy już przyszło do fotografowania pogoda okazała się bezlitosna-szaro,buro i deszczowo.Z moim aparatem z niskim iso i brakiem statywu musiałam jakoś sobie poradzić.Dlatego szybka zmiana tła i rekwizytów i wyszła koncepcja raczej nostalgiczna:)Dziękuję za miłe słowa:)

      Usuń
  3. Kurcze, te figi wyglądają tak apetycznie, aż mam ochotę na kawałeczek tej tarty.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ smakowicie to wygląda. Kruche ciasto i figi... pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała kombinacja smaków! Na pewno jest przepyszna. Dziękuję ze podzieliłaś się linkiem :)

    Pozdrawiam,
    Viri

    ps. przepraszam, że bez zalogowania, ale coś nie działa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dziękuję za komentarz i inspirację:)

      Usuń
  6. wygląda pysznie i ten dodatek kardamonu, muiała być bardzo udana:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Tarta wygląda przepięknie, zwłaszcza ta smakowita strużka syropu na jednym ze zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja do świeżych fig podchodzę dość ostrożnie, ale w takim wydaniu, z kardamonem, który uwielbiam, muszą smakować świetnie :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger