Bulion imbirowy z łososiem i makaronem soba




U mnie dziś jeszcze nieświątecznie w ramach porządkowania nieopublikowanych postów :) Szybki bulion w orientalnym wydaniu. Mocno imbirowy, z dodatkiem sosu sojowego, makaronu gryczanego soba i smażonego łososia. Bardzo go lubimy, bo mocno rozgrzewa i syci. 
Jedna uwaga. Jeśli nie macie domowego wywaru, wybierzcie ekologiczny bulion w kostkach bez glutaminianu sodu i soli. Jest niewiele droższy od zwykłych kostek rosołowych, a różnica w smaku jest ogromna. Zwykła solona kostka bulionowa w połączeniu z sosem sojowym to prawdziwa katastrofa. Zupa będzie tak słona, że wręcz niezjadliwa ;) 
Przepis z książki Smaczne zupy Kate McMillan, lekko zmodyfikowany.
Obiecuję, że po weekendzie pojawi się w końcu coś w klimacie świątecznym. M.in. pyszny słodki świąteczny likier do zrobienia w ostatniej chwili i ciasto na Guinness'ie w piernikowej szacie. Zaglądajcie! :)


 


Składniki (na 2 duże porcje):
4 dymki pokrojone
1l bulionu drobiowego lub warzywnego
kawałek świeżego imbiru o dł. 5 cm
1 gwiazdka anyżu
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżeczka octu jabłkowego
1 łyżeczka oleju sezamowego
125 g makaronu gryczanego soba
2 filety łososia bez skóry (po ok. 150 g jeden)
1 łyżka oliwy
sól
pieprz


Przygotowanie:
Bulion połączyć w garnku z drobno startym imbirem, białymi i jasnozielonymi częściami dymki, anyżem, sosem sojowym, octem i olejem sezamowym. Doprowadzić do wrzenia i gotować 10 minut.
Po tym czasie bulion przecedzić przez sito, wlać z powrotem do garnka i zagotować. Do wrzącego bulionu włożyć makaron i gotować ok. 5 minut aż zmięknie.
W międzyczasie przygotować łososia. Umyte i osuszone filety oprószyć solą i pieprzem, nasmarować oliwą i smażyć na mocno rozgrzanej patelni po 2-3 minuty z każdej strony (czas smażenia zależy od wielkości filetów). 
Bulion wraz za makaronem nalać do misek, na wierzchu ułożyć łososia, posypać resztą dymki i pieprzem. Smacznego!

5 komentarzy:

  1. ależ bym go chętnie wciągnęła! muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale apetyczny makaron :) pyszne smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjadłabym, dziś mam wielką ochotę na takie smaki :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger