Sernik piernik, czyli mocno korzenny sernik

Sernik piernik, czyli mocno korzenny sernik


Jeśli po niedawnych świętach nie znudziły wam się jeszcze klimaty piernikowe koniecznie spróbujcie upiec ten sernik. Nam się nie znudziły, a mój D. nie miałby z pewnością nic przeciwko, gdybym piekła pierniczki także latem, tak je lubi ;-) Połączenie sera i ich smaku jest genialne! Ten sernik jest jak wielki kremowy piernik, idealny! Kruchy spód z ciasteczek korzennych, duża ilość przyprawy do piernika i warstwa kwaśnej śmietany, same pyszności. Jest szybki i prosty w przygotowaniu jak każdy tego typu sernik, a w trakcie pieczenia w domu znów robi się jakby świątecznie dzięki niesamowitym zapachom :-) Pomysł na sernik zaczerpnęłam z magazynu Kuchnia (12/2011), ale dość mocno zmodyfikowałam przepis.

Zupa krem z buraków z malinami i ricottą

Zupa krem z buraków z malinami i ricottą



Dawno  nie było u mnie zupy, więc nadrabiam zaległości. Oczywiście jak zupa, to tylko krem, bo te najbardziej lubię. Przepis znalazłam w magazynie Kuchnia (12/2011) jako alternatywę wigilijnego barszczyku. Na święta nie udało mi się go zrobić, poza tym i tak wybrałabym tradycyjny. Na co dzień lubię jednak eksperymentować, więc musiałam go spróbować. Zupa jest bardzo gęsta, słodka dzięki buraczkom i lekko kwaśna za sprawą malin. Pięknie pachnie ziołami, a użycie ricotty zamiast śmietany uważam za bardzo ciekawy i udany pomysł. Polecam lubiącym nowości.

Zdrowe brownie z daktylami

Zdrowe brownie z daktylami


Kolejny przepis zaczerpnięty z książki Billa Granger'a Nakarm mnie. Bill pisze o tym cieście "murzynek". Jest to jednak raczej polskie tłumaczenie angielskiego brownie, bo obok murzynka jakiego znamy z polskich domów nawet nie stał. Ciasto jest niskie, ciężkie i bardzo wilgotne. Wypisz wymaluj brownie, ale z jedną wielką różnicą - ma o wiele mniej kalorii! :-) Cała słodycz w cieście pochodzi głównie z daktyli, dzięki którym jest też wilgotne. Tradycyjne brownie to 300 g gorzkiej czekolady (ok.1500 kcal), 200 g masła (ok. 1500 kcal) i ponad 200 g cukru białego (800 kcal). Tutaj zamiast czekolady 60 g kakao (ok.185 kcal), 70 g cukru trzcinowego (280 kcal), 150g masła (ok.1125 kcal) i 150 g suszonych daktyli (415 kcal). Do tego oczywiście dochodzi mąka i jajka, ale różnicę widać gołym okiem: 3800 kcal kontra 2005 kcal! Prawie 1800 kcal mniej! Można? Można! :-) Polecam wypróbować, jest naprawdę pyszne.


Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger