Ciasto marchewkowe na miodzie i mące razowej

Ciasto marchewkowe na miodzie i mące razowej




Bezapelacyjnie najlepsze ciasto jakie ostatnio jadłam! Jest zdrowe i smakuje wybornie! Niestety na zdjęcie załapały się tylko 2 kawałki.
Ciasto jest wilgotne dzięki dużej ilości moreli i marchewki, mąka razowa jest praktycznie niewyczuwalna, za to miód bardzo. Uważam to za jego największą zaletę, dlatego warto użyć dobrego miodu. Również polewa z serka słodzona jest miodem i jest tak pyszna, że z trudem powstrzymywałam się od oblizywania łyżki :-)
Przepis  z Jamie Magazine - wydanie niemieckie nr 1/2012. Szczerze polecam!
Zapraszam również po inną wersję ciasta marchewkowego wg Jamiego Olivera, z mąką pszenną i mielonymi migdałami. Przepis znajdziecie tutaj.


Naleśniki różane

Naleśniki różane




Zapraszam na kolejną naleśnikową odsłonę :-) Te jedliśmy wczoraj z okazji Tłustego Czwartku. Nie przepadam za pączkami, jednak akcentu różanego nie mogło zabraknąć! Znów zdecydowałam się na zrobienie smakowego twarożku. Połączyłam serek typu cream cheese ze śmietanką i syropem różanym, doprawiając go szczyptą kardamonu. Kardamon i róża to bardzo zgrany i pyszny duet :-) Naleśniki polałam podgrzaną kremową śmietanką z białą czekoladą i syropem z róży. Całość posypałam zrumienionymi płatkami migdałów. Dla uzyskania bardziej intensywnego różu, zarówno do serka, jak i polewy dodałam troszeczkę czerwonego barwnika w żelu. Oczywiście ten zabieg można pominąć.
Naleśniki są pyszne, bardzo delikatne, a smak róży nie jest zbyt natarczywy ;-) Polecam!

Owsiane ciasteczka imbirowe

Owsiane ciasteczka imbirowe




Dzisiaj przepis na bardzo zdrowe i bardzo imbirowe ciastka. Imbiru jest w nich naprawdę sporo, więc przypadną do gustu tylko im zagorzałym miłośnikom. Poza tym ciastka nie są zbyt słodkie. Bardziej sprawdzą się jako przekąska na drugie śniadanie niż deser.
 Przepis pochodzi z Jamie Magazine - wydanie niemieckie nr 1/2012. Jestem absolutnie zakochana w tym czasopiśmie i bardzo ubolewam, że jeszcze nie doczekaliśmy się polskiego wydania. Brakuje u nas takiej pozycji, magazynu z wyższej półki: wydanym na dobrej jakości papierze, z zapierającymi dech fotografiami i aranżacjami, a także z przepisami niezbyt skomplikowanymi, ale zawsze dokładnymi i smacznymi. Do Jamie Magazine wraca się jak do ulubionej książki i tak, jak przy ulubionej książce czas upływa nam nie wiadomo kiedy :-) Z przyjemnością będę kupować kolejne numery i raczej na pewno zastąpią one kolekcję najbardziej znanego polskiego tytułu, który moim zdaniem od pewnego czasu nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Zbytnio sili się na oryginalność potraw, które bardziej pasują do drogich restauracji niż domowego gotowania i co najbardziej mnie razi, przepisy często nie są zbyt precyzyjne. O jakie czasopismo chodzi? Pewnie wszyscy się domyślają ;-)
By skończyć optymistycznym akcentem dodam, że już wkrótce na blogu kolejne propozycje z Jamie Magazine!

Naleśniki z orzechami laskowymi

Naleśniki z orzechami laskowymi




Niedawno stwierdziłam, że nasze śniadania są zbyt nudne, a jedzenie go stało się przykrym obowiązkiem nie przyjemnością. Postanowiłam skończyć z jedzeniem szybkich kanapek z byle czym. Gdy tylko mam 30 minut na przygotowanie śniadania, staram się zrobić coś ciekawego. Nauczyłam się celebrować tą chwilę w ciągu dnia. Poza tym wspólne jedzenie śniadań przy stole niezwykle zbliża i daje pozytywną energię na cały dzień :-)
W najbliższym czasie postaram się trochę odkurzyć nieco zaniedbaną na blogu kategorię Śniadania. Będzie sporo przepisów na naleśniki, omlety, owsianki itp. Już dziś zapraszam :-)
Jako pierwsze prezentuję naleśniki z serkiem z orzechami laskowymi polane gorącym miodem z cynamonem. Smakują rewelacyjnie, a zrobienie ich jest szybkie, pod warunkiem, że nie zapragniemy usmażyć całej kopy naleśników ;-) Do zrobienia ich zainspirował mnie przepis w niemieckim magazynie Lisa Kochen&Backen Sweet Dreams (2/2011). Postanowiłam jednak nieco odchudzić nadzienie i zamiast ciężkiego kremu budyniowego z masłem, przygotowałam lekki twarożek orzechowy. Polecam!


Kurczak faszerowany serem feta i suszonymi pomidorami

Kurczak faszerowany serem feta i suszonymi pomidorami


I jeszcze propozycja na weekendowy obiad :-) Pomysł na niego zaczerpnęłam z książki Jamiego Olivera 30 minut w kuchni, ale moja wersja została mocno zmodyfikowana. Przede wszystkim zdecydowałam się upiec piersi zamiast je smażyć. Co prawda kurczak nie jest pięknie przypieczony i złoty, ale jest zdrowszy. Zmieniłam też proporcje farszu głównie dlatego, że nie miałam akurat pod ręką świeżych ziół. Bardzo nad tym ubolewam i następnym razem to nadrobię.  Poza tym zdecydowałam się na zupełnie inne dodatki: puree z ziemniaków z oliwą z oliwek i sałatę masłową z pomidorkami cherry i orzeszkami pini. Smacznie i zdrowo, polecam!


Ciasto orzechowo-kasztanowe

Ciasto orzechowo-kasztanowe


Wahałam się czy zamieścić ten przepis. Ciasto bynajmniej nie wygląda jak na zdjęciu w gazecie. Od początku wiedziałam, że z przepisem jest coś nie tak. Niby powinno przypominać ucierane i ładnie wyrosnąć. Jednak ani sposób wykonania ani użyte składniki nie wskazują na otrzymanie takowego. Moje ciasto wyszło niskie i ciężkie, ale do zakalca mu daleko. Mimo wszystko bardzo nam smakowało. Niezbyt słodkie, bardzo orzechowe i pięknie pachnące czekoladą. 
Zastanawiałam się co zrobić, by otrzymać ciasto z fotografii. Czy najpierw utrzeć masło z cukrem, czy połowę orzechów zastąpić mąką, czy dodać więcej proszku do pieczenia? Zastanawiałam się tak długo aż doszłam do wniosku, że jednak pasuje mi ciasto w takiej postaci jakiej otrzymałam :-)
Przepis z magazynu Lisa Kochen&Backen Sweet Dreams (1/2011) z moimi małymi zmianami.

Zupa marchewkowa z suszonymi morelami i tahiną

Zupa marchewkowa z suszonymi morelami i tahiną


Zima zagościła u nas na dobre. W tym roku wyjątkowo późno i nie zdążyłam się jeszcze przyzwyczaić do minusowych temperatur. Kiedy wracam do domu zmarznięta nie marzę o niczym innym niż kubek gorącej herbaty z miodem i cytryną. Jednakże nic tak nie rozgrzewa jak porcja ognistej zupy. Miska takowej jest prawdziwym błogosławieństwem dla wyziębionego organizmu. Koniecznie spróbujcie tej zupy, a z pewnością się nie zawiedziecie. To zupełnie dla mnie nowe podejście do zupy marchewkowej. Jest niezwykle ostra i bardzo egzotyczna. Przepis znalazłam na słoiku z tahiną i z miejsca mnie zainteresował. Zupa wychodzi bardzo gęsta, prawie jak puree, zatem polecam dodać więcej bulionu albo rozrzedzić ją wodą. Idealnie smakuje z żytnią bułką lub chlebem wiejskim posmarowanym hummusem. 
Polecam spróbować również niemniej smacznych: marchewkowej korzennej, marchewkowej z pomarańczą i marchewkowej na mleku kokosowym.


Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger