Kokosowe muffiny z malinami

Kokosowe muffiny z malinami




Dawno ich u mnie nie było. Nieco zapomniałam jak cieszą. Muffiny! Pyszne! Z mlekiem kokosowym, wiórkami i soczyście czerwonymi malinami. Właśnie odkryłam to cudowne połączenie, dlatego jutro robię sernik w podobnym klimacie:)
Zmodyfikowany przepis z niemieckiego magazynu Cupcake Heaven (nr 2/2012).


Kokosowe crumble ze śliwkami i wodą różaną

Kokosowe crumble ze śliwkami i wodą różaną




Uff jak to miło powrócić do własnej kuchni po coś więcej niż kubek kawy. Za nami prawie 3 tygodnie pracy bez wolnego. Teraz czas na zasłużony odpoczynek, dobre jedzenie i zbieranie sił na urlop:) Na początek crumble - ze śliwkami, bo już zbyt długo leżały w lodówce;) Węgierki przeplecione różaną nutą pod chrupiącą kokosową kruszonką - obłędne połączenie!
Zmodyfikowany przepis z niemieckiego magazynu Lisa Kochen Backen: Sweet Dreams (nr 1/2011).


Crumble z jabłkami i jeżynami

Crumble z jabłkami i jeżynami




Ostatnie dni spędzam w półśnie. Śniadanie jem na obiad, obiad na kolację, kolację na śniadanie. Na gotowanie brak czasu. Tęsknię za nim, więc staram się wykorzystać każdą chwilę. Wczoraj wygospodarowałam 60 minut, w czasie których powstało pyszne crumble i te zdjęcia. Pyszne połączenie słodko-kwaśnych smaków. Polecam!


Ciasto błyskawiczne, czyli szarlotka sypana

Ciasto błyskawiczne, czyli szarlotka sypana




Szarlotka, tudzież jabłecznik to ciasto, które chyba gościło najczęściej w moim domu rodzinnym przez okrągły rok. Mama przerabiała ogromne ilości jabłek na domowy mus jabłkowy z cynamonem. Te ogromne ilości musu porzytkowała na jabłeczniki i naleśniki i przyznam, że jako zbuntowana nastolatka miałam już serdecznie dość ich jedzenia. Po latach wracam z sentymentem do tych wspomnień i dałabym naprawdę wiele, by znów zobaczyć moją mamę stojącą nad wielkim garem, ocierającą pot z czoła i cierpliwie mieszającą jabłka. W całym domu tak pięknie pachniało cynamonem! Ach, z wiekiem bardziej się docenia takie chwile i chciałoby się cofnąć czas:)
Przez wiele lat szarlotek właściwie nie piekłam, bo mój ukochany ich nie lubi. Jak już upiekę, to pochłaniam prawie całą blachę sama, zatem staram się temu zapobiegać;)
Ta szarlotka to niestety nie przepis mojej mamy. Widziałam ją na wielu blogach i zawsze kusiło mnie by jej spróbować. Chyba każdy czytając ten przepis chce się przekonać na własnej skórze: czy to ciasto naprawdę wychodzi? Wychodzi! I to jakie:) Szarlotka jest pyszna! Z całym mnóstwem jabłek, świetnie się kroi i bosko smakuje, jak najlepsze domowe ciasto. I co najlepsze jest po prostu ekspresem wśród ciast! Bez miksera, bez jajek i bez gotowania owoców. Rewelacja! Koniecznie spróbujcie. Najlepiej prezentuje się pierwszego dnia. Zdjęcia robiłam drugiego i jak to bywa z takimi ciastami, dolne warstwy nieco namokły, ale wierzch pozostał idealnie kruchy. Polecam!
Przepis z bloga Moje Wypieki .


Trifle z jagodami i kremem cytrynowym

Trifle z jagodami i kremem cytrynowym




Po zrobieniu tej tarty z borówkami została mi połowa lemon curd w lodówce. Ten deser to pomysł na jego wykorzystanie. Klasyczny smak: jagody i cytryna, to zawsze smakuje dobrze! Można użyć gotowego lemon curd ze sklepu, wtedy przygotowania zajmą nie więcej niż 5 minut. To moja kolejna propozycja na letnie orzeźwienie, polecam!


Tarta z kremem cytrynowym i borówkami

Tarta z kremem cytrynowym i borówkami





Podłużnej formy na tartę szukałam bardzo długo. Przyznam, że z zazdrością spoglądałam na piękne długie tarty na innych blogach. W końcu pojawiły się w paru sklepach internetowych i od razu taką sobie sprawiłam:) Ta tarta to był debiut nowej foremki. Na cieście francuskim - dla oszczędzenia czasu. Piekłam ją na grilla do znajomych i nieco się spieszyłam. Jest to zmodyfikowany przepis z niemieckiego magazynu Lisa Kochen&Backen Sweet Dreams (2/2012). W oryginale tarta posmarowana była tylko lemon curd. Ja postawiłam na złagodzenie smaku cytrynowego mieszając połowę z ubitą kremówką. Drugą połowę zużyłam do pysznego trifle z jagodami - przepis jutro na blogu. Można je także wykorzystać do kanapek lub zrobić porcję tylko do tarty, zmniejszając składniki o połowę. Polecam! Tarta idealna na upały, bardzo orzeźwiająca!


Dżem jagodowy

Dżem jagodowy



Czas pędzi jak szalony. Mamy już sierpień i troszkę mnie tu nie było. Kilka zaległych postów czeka na publikację. Ostatnio nie miałam głowy do bloga i podjęłam jedną z trudniejszych decyzji - zmieniam miejsce pracy po prawie 8 latach w dotychczasowej. W przyszłość patrzę z optymizmem i mam nadzieję, że ta zmiana przyniesie mi wiele dobrego. W kuchni bywam rzadko i z ambitnych planów przygotowywania przetworów  na zimę na razie wyszło niewiele. Jedyny dżem jaki zrobiłam to ten jagodowy. Na szczęście zostało mi jeszcze trochę innych z poprzednich lat.
Domowe dżemy są najlepsze i właściwie nie kupuję gotowych w sklepie. Staram się nie używać cukru żelującego i cierpliwie czekać aż dżem sam zgęstnieje, to naprawdę nie trwa długo. Do dżemu nie dodawałam żadnych przypraw. Chciała po prostu zamknąć w słoiku klasyczny smak jagód z cukrem. 
A wy przygotowujecie w tym roku jakieś zapasy na zimę?


Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger