25 października 2012

Tiramisu z jabłkami i karmelizowanymi orzechami




Kilka dni temu zadzwoniła do nas koleżanka z pytaniem czy chcemy trochę jabłek z działki. Odpowiedziałam, że chętnie przyjmę niewielką ilość, tak na jedną, góra dwie szarlotki :) Koleżanka zjawiła się tego samego wieczoru z wielkim koszem i wiadrem. I tak stałam się dumną posiadaczką co najmniej 15 kg szarej i złotej renety :) Dagna, pozdrawiam i dziękuję! :) Nie będę ukrywać, lekko się przeraziłam taką ilością, bo cóż z nią zrobić skoro ukochany jabłek oczywiście nie jada! No cóż, darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, biorę się więc za przerabianie. Chętnych do konsumpcji jabłkowych wypieków i deserów gorąco zapraszam do odwiedzin ;)
Na pierwszy rzut deser, który chodził za mną od bardzo dawna - tiramisu w wersji bardzo jesiennej! Z kawałkami jabłek, biszkoptami nasączonymi sokiem jabłkowym i kremem wzbogaconym o karmelizowane orzechy włoskie. Bardzo bardzo pyszny! Koniecznie spróbujcie, nie zawiedziecie się! Przepis nieco przeze mnie zmieniony z niemieckiego magazynu Lisa Kochen Backen:Sweet Dreams.
Może się skusicie przygotować w najbliższy weekend? Tymczasem ja uciekam do kuchni smażyć dżem z jabłek i gruszek :)

19 października 2012

Owsianka na mleku kozim ze śliwkami i tymiankiem




Jesienną porą nabieram ochoty na owsiankę. Bo rozgrzewa i syci w asyście ciepłego koca i wełnianych skarpet. Może nie trzaska jeszcze mrozem, wiatr nie hula przez progi, ale już czuć, że za moment, za chwilę wszystko pogrąży się w szarym półśnie. Póki co natura wciąż karmi nas wspaniałymi kolorami, cudownym słońcem i jeszcze świeżymi owocami. Zjadłam więc dziś owsiankę ze śliwkami. Pyszna była. Moja pierwsza na mleku kozim! Uwielbiam kozie sery, ale mleka jakoś nie wyobrażam sobie pić szklankami. Tymczasem w owsiance smakuje ono wspaniale, przede wszystkim nie dominuje, jest znacznie łagodniejsze. To moje nowe odkrycie i już wiem, że mleko kozie będzie zawsze w mojej lodówce. 
Do śliwek znakomicie pasuje tymianek i miód, więc z doborem dodatków nie miałam problemu, gorąco polecam!


18 października 2012

Kruche ciasto z ricottą, tymiankiem, jabłkami i śliwkami




W ostatnim czasie nieco zaniedbałam spacery i wycieczki rowerowe. Już trochę zapomniałam jak piękna jest jesień. Wczoraj w Świnoujściu dzień przywitał nas pięknym słońcem i bezchmurnym niebem. Postanowiłam więc w końcu odkurzyć rower, spakowałam ciasto, termos, aparat i wybrałam się na małą przejażdżkę w jedno z ulubionych miejsc - nad  jeziorko Korswandt. Las pachnie i wygląda cudownie o tej porze roku. Wokół pełno barw. Wiatr chłodny, ale słońce jeszcze porządnie grzeje. Chciałoby się zatrzymać czas. Korzystajcie póki jest czas z pięknej złotej jesieni!
Zapraszam was dziś na ciasto równie kolorowe jak ona :) Na kruchym maślanym spodzie, z warstwą ricotty z tymiankiem, jabłkami i śliwkami. Owoce w nim są ugotowane, ale wciąż jędrne. Jest pyszne, mimo tego, że spód troszkę namókł. Ale to nic, smak jest wyborny. Oryginalny przepis był na cieście drożdżowym, więc można i użyć takiego. Źródło: niemiecki magazyn Lecker Bakery (nr 3/2012).


17 października 2012

Bifteki, czyli greckie mielone




Niejednokrotnie pisałam na blogu o gustach kulinarnych mojego ukochanego i o tym jak wielu rzeczy nie lubi. Przez lata próbowałam z tym walczyć, prosząc i grożąc :) Odniosłam nawet małe zwycięstwa. Przekonałam go do szpinaku i cukinii w małych ilościach. Ostatnio zajada się dynią, a nawet udało mi się przemycić jabłko w zupie z pasternakiem. Czasem nie mówię co jest na talerzu, by go zniechęcić. Potem okazuje się, że smakowało. Pogodziłam się jednak z tym, że nigdy nie zjemy razem grzybów, kaczki czy kalafiora. Lista zakazanych produktów jest baaardzo długa :) Bifteki, bo o nich dziś mowa, jest jednym z niewielu dań, o które mój ukochany sam prosi. Myślę, że przypadną do gustu szczególnie męskiej części czytelników. Niby mielony, ale inny. Z dodatkiem świeżej mięty i tymianku, faszerowany serem feta. Bifteki towarzyszą nam od wielu lat i już nawet nie pamiętam skąd miałam na nie przepis. Z resztą i tak nieco ewoluował. Jedno jest pewne, w internecie jest tyle wersji ile blogów z przepisami na nie. Ja używam różnego mięsa, czasem tylko wieprzowego, najczęściej wieprzowo-wołowego, dziś tylko wołowego. Idealna byłaby jagnięcina, ale dla mnie to za drogie mięso, by je mielić. Jedno się nie zmienia, musi być mięta, dużo mięty! To ona moim zdaniem sprawia, że mięso jest tak smaczne i różne od zwykłego kotleta. No i feta, koniecznie prawdziwa feta z mleka owczego. Do bifteków podaję tzatziki, ziemniaki lub ryż, sałatę albo pomidorową salsę. No to tyle, spróbujcie, jeśli jeszcze ich nie znacie :)


16 października 2012

Tarta z kardamonem i figami




Przyznam się, że zawsze miałam obawy przed używaniem świeżych fig. Pewnie dlatego, że ciężko u nas dostać naprawdę dobre owoce. Uległam jednak pokusie zmierzenia się z nimi. I choć kupionym przeze mnie figom daleko do ideału, to w tym połączeniu smakują naprawdę świetnie! Inspiracją był dla mnie ten przepis Asi z bloga Cioccolato Gatto, ale postawiłam na zupełnie inne smaki. A więc do ciasta kruchego dodałam utłuczone w moździerzu ziarna kardamonu, które dodały obłędnego aromatu. Do ciasta i kremu użyłam małej ilości cukru, decydując się na dosłodzenie fig zredukowanym syropem klonowym z dodatkiem wody z kwiatów pomarańczy i dla podbicia smaku szczyptą gotowego zmielonego kardamonu. Wyszło przepysznie! Gorąco polecam!


10 października 2012

Babka czekoladowo-dyniowa




Babka czekoladowo-dyniowa. Ci, którzy liczą na bardzo wyczuwalny smak dyni, niestety się zawiodą. Jest to po prostu typowa babka, idealna na jesienne popołudnie z filiżanką herbaty :) Ale, że dynię lubię i mam jej jeszcze spory zapas, w przyszłym tygodniu uraczę Was przepisem na bardzo dyniowy wypiek:)
Przepis na babkę z niemieckiego magazynu Lisa Kochen&Backen Sweet Dreams (1/2011) z moimi modyfikacjami.


9 października 2012

Kremowa zupa z jabłek i pasternaku




I znów zupa :) Tym razem delikatny w smaku krem z jabłek i pasternaku. Świetnie smakuje z prażonymi pestkami słonecznika i grzankami z wyrazistym serem, u mnie manchego. Nada się też gruyere lub cheddar. Pasternak z wyglądu jest bardzo podobny do korzenia pietruszki, ale w smaku jest słodszy i delikatniejszy. Jeśli nie macie pomysłu na jego wykorzystanie, wypróbujcie tą zupę. Zmodyfikowany przepis z książki Smaczne zupy Kate McMillan.


8 października 2012

Zupa z pieczonej dyni i pomidorów z czerwoną soczewicą




Sposobów na zupę dyniową jest mnóstwo. Gościła u mnie w wielu wersjach, choć jakimś sposobem na bloga jeszcze nie trafiła. Czas to zmienić. Dziś jedna z faworytek. Nieco pikantna, gęsta i bardzo sycąca, przepyszna! Przepis z książki Najlepsze dania Billa.


5 października 2012

Arabskie kulki z daktylami




 Powoli powolutku staram się wygrzebać z blogowego kryzysu. Myślałam nawet, że już nie wrócę. Gotowanie chwilowo przestało cieszyć, nasza kawalerka powoli nie daje rady z pomieszczeniem wszystkich nowych talerzyków, filiżanek itp., a wysłużona już i najprostsza lustrzanka + jeden jedyny obiektyw zaczęły mnie mocno ograniczać. Jestem osobą, która chciałaby zrobić wszystko na raz, nauczyć się wszystkiego od razu. Dlatego też szybko się zniechęcam. Ale postanowiłam: teraz tak nie będzie! Przyjdzie czas na większe mieszkanie, lepszy aparat i wszystko inne. Koniec użalania się nad sobą. Trzeba robić to, co sprawia nam przyjemność i uczyć się powoli i cierpliwie. Blog jest moją enklawą, więc jednak trochę tu jeszcze posiedzę :)
A więc dziś zapraszam na cudowne arabskie kulki z daktylami. Pyszne i aromatyczne, z małą ilością cukru. Cała słodycz pochodzi z daktyli. Kruche ciasto pachnie i smakuje obłędnie dzięki wodzie z kwiatów pomarańczy. Ciastka przygotowuje się naprawdę szybko. Przepis (lekko zmodyfikowany) z książki Kuchnia orientalna wydawnictwa Muza SA.
Polecam również inne blogowe smakołyki z daktylami: zdrowe brownie z daktylami i otrębowe muffinki z daktylami.