Ciasteczka podwójnie orzechowe


Wczoraj porządkując foldery ze zdjęciami natknęłam się na te ciasteczka. Przyznam, że z sentymentu łza zakręciła mi się w oku. Zdjęcia pochodzą z maja ubiegłego roku i zostały zrobione na jachcie podczas naszego 2-osobowego rejsu. Ciasteczka te były obok 3 innych rodzajów naszym zastrzykiem energii w trakcie żeglowania. Ich smak będzie mi się już zawsze kojarzył z wiatrem i kołysaniem na fali :) Ciastka są pyszne i bardzo orzechowe. Dla wielbicieli orzechów arachidowych. Takich jak ja :)
Przepis z niemieckiego magazynu Lisa Kochen Backen:Sweet Dreams.


 

Składniki (na ok. 45 sztuk):
130g mąki pszennej
40g mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
50g masła w temp. pokojowej
40g masła orzechowego
ziarenka z 1 laski wanilii
szczypta soli
40g cukru pudru
50g brązowego cukru
1 jajko
100g posiekanych orzeszków ziemnych


Przygotowanie:
Obie mąki przesiać do miski razem z proszkiem do pieczenia i sodą. W drugiej misce ubić masło, masło orzechowe i cukier razem z solą i ziarenkami wanilii. Dodać mąkę, jajko i orzeszki. Ciasto zagnieść w kulę i schłodzić w lodówce przez godzinę.
Piekarnik nagrzać do 170 stopni. Lekko zwilżonymi dłońmi formować z ciasta kulki wielkości orzecha włoskiego. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i lekko spłaszczać dłonią. Piec 20 minut aż ciastka się zezłocą. Studzić na kuchennej kratce.


10 komentarzy:

  1. Jak dla wielbicieli orzechów, to zdecydowanie dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja uwielbiam orzechy, każde:-), ciacha stworzone dla mnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pełna orzechowość :). Wyglądają wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak bardzo orzechowe, że już mam na nie ochotę;)

    OdpowiedzUsuń
  5. na jachcie energetyczny doping jest niezbędny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają smakowicie, musiały cudownie churpać :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger