Lody herbaciano - lawendowe




Wstyd się przyznać, ale moja maszynka do lodów na swój debiut czekała długo, bo co najmniej 1,5 roku. W ubiegłym roku lato nie zachęcało mnie jakoś specjalnie do produkcji lodów. Tegoroczne upały już jak najbardziej. Na pierwszy ogień poszły lody z herbatą Earl Grey i lawendą według pomysłu Sophie Dahl z książki Na każdą porę. Smak mnie bardzo zainteresował i koniecznie musiałam go spróbować. Nie zawiódł mnie. Lody są mało słodkie i delikatne, niemal pieszczą kubki smakowe. Jak na pierwszy raz uważam je za bardzo udane. Gorąco polecam :) 
Lody można przygotować również bez maszynki.


 


Składniki (na nieco ponad 1/2 litra lodów):
 250ml śmietanki kremowej 30%
250ml mleka 3,2% tł.
2 łyżki lub 4 saszetki herbaty Earl Grey
ok. 1 łyżeczki suszonych lub 1/2 łyżki świeżych kwiatków lawendy
4 żółtka
60g cukru


Przygotowanie:
Śmietankę i mleko przelać do garnka. Herbatę i lawendę zawinąć w gazę i włożyć do garnka (można też użyć sitka do parzenia herbaty), zagotować i zdjąć z ognia. Herbatę i lawendę odsączyć i wyrzucić.
W międzyczasie żółtka ubijać z cukrem aż powstanie jasny krem. Żółtka zahartować, stopniowo dolewając gorącą mieszankę mleka i śmietany, stale miksując. Całość przelać do rondla i gotować na małym ogniu aż mieszanka nieco zgęstnieje. NIE DOPROWADZAĆ DO WRZENIA.
Ostudzić i schować pod przykryciem do lodówki do porządnego schłodzenia.
Zimną mieszankę przelać do maszynki do lodów i dalej postępować wg jej instrukcji lub przelać do pojemnika, włożyć do zamrażarki i miksować co 30 minut przez pierwsze 3 godziny, by zapobiec powstaniu kryształków lodu.
Lody przed podaniem wyjąć kilka minut wcześniej, by nieco zmiękły. Domowe lody nie są po zamrożeniu tak miękkie jak sklepowe.


3 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia, a lody bombowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, chyba umknął mi ten przepis w książce. Też muszę wypróbować, choć na brak domowych lodów w tym roku nie narzekam ;)
    Świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger