Babeczki z musem jabłkowym i kremem cynamonowym




Nie wiem jak Wy, ale ja w ostatnich dniach poczułam pierwszy powiew wczesnej jesieni. Może to stwierdzenie na wyrost, ale nie ma co się oszukiwać, nim się obejrzymy przyjdzie wrzesień. Dni stają się co raz krótsze, a noce chłodniejsze. I tu nad morzem turystów też mniej. Ogarnęła mnie chwilowa melancholia, która skłoniła do przygotowania tych babeczek w nieco jesiennej już szacie - maślanych w smaku, nadzianych musem jabłkowym słodzonym miodem z nutą rozmarynu i przykrytych pierzynką kremu z mascarpone i śmietany doprawionego cynamonem. Naprawdę pyszne połączenie smaków! 
Ciasto na babeczki jest puszyste i wilgotne. Użyłam musu jabłkowego z tego przepisu. Gotowałam go z gałązkami świeżego rozmarynu i miodem, a potem zagęściłam niewielką ilości mąki ziemniaczanej.
Babeczki piekłam w nieco większych tekturowych foremkach.


 


Składniki (na 12 standardowych lub 8 większych babeczek):
Ciasto:
250g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
100g brązowego cukru
100g roztopionego i ostudzonego masła
200g gęstego jogurtu naturalnego
50ml mleka
1 jajko

Mus jabłkowy:
250g musu jabłkowego
2 gałązki rozmarynu
4-5 łyżek miodu
10g mąki ziemniaczanej
2 łyżki wody

Krem:
250g schłodzonego sera mascarpone
200ml śmietanki kremowej 30%
2 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka mielonego cynamonu


Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Formę na muffinki wyłożyć papilotkami lub przygotować inne foremki.
Do jednej miski przesiać mąkę razem z proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną, wymieszać z cukrem.
Do drugiej miski wlać masło, jogurt, mleko i lekko roztrzepane jajko. Ubić wszystko trzepaczką na jednolity krem.
Płynne składniki wlać do suchych i wymieszać krótko do połączenia się składników. Ciasto nałożyć do foremek do połowy. Piec 25-30 minut do suchego patyczka. Ostudzić.
W międzyczasie przygotować mus i krem.
Mus jabłkowy włożyć do rondla razem z miodem i rozmarynem, zagotować. Ostudzić. Wyjąć rozmaryn i przetrzeć mus przez sito. Przełożyć z powrotem do rondla i zagotować. Mąkę rozprowadzić w 2 łyżkach wody, wlać do musu stale mieszając i gotować ok. 3 minuty aż mus zgęstnieje (stale mieszamy, żeby mus się nie przypalił), ostudzić.
Do misy miksera włożyć mascarpone, wlać śmietanę, dodać cukier puder i cynamon. Zmiksować do uzyskania gęstego jednolitego kremu. Włożyć do lodówki do czasu ozdobienia babeczek.
Wydrążyć środek babeczek. Ja użyłam do tego przyrządu do usuwania gniazd nasiennych jabłek. Do rękawa cukierniczego z końcówką do nadziewania przełożyć mus jabłkowy. Napełnić babeczki.
Do rękawa cukierniczego z dowolną końcówką do ozdabiania przełożyć krem cynamonowy. Ozdobić babeczki. Smacznego!


10 komentarzy:

  1. Cudownie wyglądają :) Koniecznie muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko idealnie pasuje, jabłka, cynamon :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesiennie :) u mnie nadal pełnia lata, ale jabłka z cynamonem uwielbiam o każdej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poranne powietrze przesiąknięte jest już jesiennym chłodem i wilgocią, drzewa szumią po jesiennemu i z każdym dniem o tej samej porze, w tych samych miejscach jest więcej cienia rzucanego przez budynki. Takie miodowo - cynamonowo - jabłkowe klimaty są wręcz wskazane na rozgrzanie się, a pierzynka wygląda wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  5. ekstra, slinka cieknie

    ja polecam dziś szalortkę po staropolsku :) sam zobacz

    http://oobzarciuch.blogspot.com/2013/08/szarlotka-po-staropolsku.html

    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzie można dostać taką paterę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją kupiłam w sklepie internetowym www.redmug.pl

      Usuń
  7. miałam nadzieję że "mus jabłkowy" będzie opisany jak się go robi a nie że na mus jabłkowy składa się m.in mus jabłkowy... bez sensu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Drogi anonimie, gdybyś dobrze się przyjrzał, to zauważyłbyś, że we wstępie notki podałam link do przepisu na mus: http://www.everydaycooking.pl/2013/08/mus-jabkowy.html. Użyłam musu przygotowanego wcześniej przeze mnie, na który przepis jest już na blogu. Uznałam więc, że link wystarczy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger