Gofry bananowe




Jakiś czas temu kupiłam swoją pierwszą gofrownicę. Niestety nie jest to produkt z wysokiej półki, więc nie spodziewam się super rezultatów i gofrów tak chrupiących jak z letniej budki nad morzem. Tak na marginesie, czy wiecie, że w większości takich miejsc, ciasto na gofry robi się z gotowych sproszkowanych mieszanek? Moja gofrownica nie ma wystarczającej mocy, by uzyskać efekt chrupkości, ale mimo wszystko nie żałuję zakupu. Póki co wypróbowałam 2 przepisy, a ten szczególnie przypadł mi do gustu. Gofry są bardzo sycące, ładnie i szybko wyrastają. Idealne na śniadanie!
Zainspirował mnie przepis ze strony Roostblog, ale znacząco zmieniłam proporcje składników.


 


Składniki (na 8 sztuk):
150g mielonych migdałów
200g mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
1 duży bardzo dojrzały banan
150ml maślanki
2 jajka
2 łyżki płynnego miodu




Przygotowanie:
Rozgrzać gofrownicę. 
W jednej misce wymieszać suche składniki: migdały, mąkę, sodę, sól, cynamon i gałkę. W drugiej misce widelcem ugnieść na papkę banana. Dodać maślankę, jajka i miód, wymieszać. Mokre składniki przelać do suchych i wymieszać krótko do połączenia się składników.
Piec gofry zgodnie z instrukcją waszej gofrownicy, aż będą ładnie przypieczone i wyrośnięte. Podawać z dowolnymi dodatkami. U mnie kwaśna śmietana i miód. Smacznego!


2 komentarze:

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger