Łosoś na zielonych szparagach i pesto pistacjowym




Korzystam z sezonu szparagowego ile się da. Na obiad były wczoraj, będą i dziś. Co prawda wczoraj nie udało mi się znaleźć pęczka idealnego i swoje szparagi musiałam obrać, ale i tak smakowały wybornie. W ogóle to był obiad jaki lubię - lekki i zdrowy. Przy okazji odkryłam kolejną bardzo zgraną parę: szparagi i pistacje! Bardzo do siebie pasują ;) Gorąco polecam!




Składniki (dla 2 osób):
2 filety łososia (2 x 150g) bez skóry
sól
pieprz
pesto z przepisu poniżej
pęczek zielonych szparagów
2 łyżki wyłuskanych i posiekanych pistacji

Pesto pistacjowe:
60g wyłuskanych solonych pistacji
15g liści bazylii
sok z 1/2 limonki
3 łyżki oleju z pistacji lub delikatnej oliwy
2 łyżki wody
świeżo zmielony pieprz


Przygotowanie:
W dużym garnku lub specjalnym garnku do szparagów zagotować osoloną wodę.
W międzyczasie przygotować pesto. Zmiksować orzechy z bazylią, sokiem z limonki i olejem (ja używam blendera ręcznego). Wymieszać z wodą i doprawić pieprzem.
Szparagi umyć i odłamać zdrewniałe końce. Z powrotem związać sznurkiem w pęczek, włożyć pionowo do garnka, tak, żeby główki wystawały ponad poziom wody. Gotować częściowo przykryte 3-6 minut w zależności od grubości szparagów (bardzo cienkim wystarczą 3 minuty). 
Gdy szparagi się gotują rozgrzać patelnię zwykłą lub grillową z niewielką ilością oleju. Łososia oprószyć solą i pieprzem, smażyć z dwóch stron aż będzie przypieczony z zewnątrz, ale nieprzesuszony.
Szparagi odcedzić i przelać zimną wodą, żeby zatrzymać proces gotowania. 
Na talerze nałożyć po 2-3 łyżki pesto, na nim ułożyć szparagi i łososia. Wierzch posypać siekanymi pistacjami. Podawać z dowolnym dodatkiem. U mnie gotowane młode ziemniaki. Smacznego!

1 komentarz:

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger