Jagodzianki




Dziś przepis na jagodzianki, które robiłam już jakiś czas temu. Nie będę się spierać, że to najlepsze drożdżówki na świecie. Za rok pewnie spróbuję pokombinować z innym ciastem. W tym postawiłam jednak na znany mi już przepis na brioszki Rachel Khoo. Lubię to ciasto głównie dlatego, że zagniata się je wieczorem i wkłada na noc do lodówki. Rano od razu formuje się z niego bułeczki i pozostawia do wyrastania na 2 godziny, co jest bardzo wygodne, bo można w tym czasie załatwić inne sprawy. No cóż nie lubię się przepracowywać ;) Tak przygotowane jagodzianki są delikatne i wyraźnie można w nich wyczuć smak i aromat wody z kwiatów pomarańczy, mimo że jest jej niewiele. Daje ona ciekawy efekt, poza tym wprost ją uwielbiam. Uformowane jagodzianki najlepiej ułożyć do wyrastania w tortownicy, wtedy wyrosną równomiernie. W ramach mojej prywatnej akcji nieprzejadania się upiekłam tylko 6 bułeczek, ale składniki łatwo można podwoić.


 


Składniki (na 6 sztuk):
250g mąki tortowej
szczypta soli
50g cukru
50ml mleka
80g masła
15g świeżych drożdży
1 łyżka kwaśnej śmietany
1 łyżeczka wody z kwiatów pomarańczy
1 jajko + 1 do posmarowania
ok. 150g świeżych jagód wymieszanych z 2 łyżkami cukru
cukier puder do oprószenia


Przygotowanie:
Mleko wlać do rondla z grubym dnem, dodać masło i podgrzewać na małym ogniu aż się rozpuści. Zdjąć z ognia. Płyn ma być ciepły, a nie gorący więc w razie konieczności przestudzić. Dodać pokruszone drożdże i mieszać aż się rozpuszczą.
Mąkę przesiać do miski z solą, dodać cukier, śmietanę, wodę z kwiatów pomarańczy, rozmącone jajko i mieszankę z drożdżami. Wszystko wymieszać łyżką do połączenia składników, a następnie wyrabiać ręką do uzyskania gładkiego i elastycznego ciasta odchodzącego od miski. Uformować kulę. Ciasto zostawić w misce, przykryć szczelnie folią spożywczą i włożyć na noc do lodówki.
Następnego dnia wyjąć ciasto na oprószoną mąką stolnicę i wyrabiać 5 minut. Ciasto podzielić na 6 równych części. Każdą część rozpłaszczyć na placuszek, na środku ułożyć po 1 czubatej łyżce jagód i zlepić bułeczki. Tortownicę o średnicy 26cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Ułożyć w niej jagodzianki zlepieniem do dołu (jedna na samym środku i pozostałe dookoła). Formę nakryć ściereczką i odstawić na 2 godziny do wyrastania w ciepłe miejsce.
Piekarnik nagrzać do 160 stopni. Wyrośnięte bułeczki posmarować rozmąconym jajkiem i piec ok. 30-35 minut na złoty kolor. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!


3 komentarze:

  1. W sezonie jagodowym jagodzianki to dla mnie obowiązek. Co roku kombinuję z innym ciastem. Twoje wyglądają tak apetycznie, że aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię taką ilość nadzienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglądają przecudnie! chyba jutro je zrobię :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger