Batoniki musli

Batoniki musli




 Nie ma co się oszukiwać. Wraz z nadejściem wiosny, gdy ciepłe i grube swetry lądują na dnie szafy, nagle okazuje się, że tu i ówdzie przybyło kilka nowych fałdek :( Wypadałoby coś z tym zrobić, lecz proste to nie jest przy moim zamiłowaniu do gotowania i wypiekania. Ostatnio staram się ograniczyć słodkości. Piekę tylko raz w tygodniu, ograniczając ilość cukru. Nauczyłam się chować wypieki do szczelnych pojemników i raczyć się nimi przez kilka dni, bo zdarzało oj zdarzało się zjeść pół blachy na raz ;) Nie narzekają też bliscy, z którymi dzielę się hojniej niż zwykle. 
W ramach tych nowych zasad upiekłam zdrowe domowe batoniki :) Są idealne jako przekąska, do zabrania do pracy, szkoły lub na wycieczkę. I choć kruszą się znacznie łatwiej niż te kupne, to jednak zdecydowanie z nimi wygrywają.
Można użyć dowolnych suszonych owoców, ziaren i orzechów. Podstawą są tu płatki owsiane i miód. Olej można zastąpić roztopionym masłem.
Na podstawie przepisu Billa Granger'a z książki Nakarm mnie.


Blood orange cake

Blood orange cake




Blood orange, czyli czerwona odmiana pomarańczy uprawiana na Sycylii. Istnieją ich trzy odmiany: Moro, Tarocco i Sanguinello. Choć pomarańcze na Sycylię przybyły dawno temu z Azji, ponoć uprawiane gdziekolwiek indziej nigdy nie osiągną podobnej barwy. Podejrzewa się, że zawdzięczają ją sąsiedztwu Etny i co za tym idzie glebie. Jednakże nie zostało to jeszcze do końca zbadane. W każdym bądź razie te krwistoczerwone owoce mają wyjątkowy smak i wygląd zupełnie inny niż odmiana pomarańczowa. Są słodko - cierpkie i mają najwięcej dobroczynnych właściwości spośród wszystkich pomarańczy, tj. witaminy C, antocyjanów hamujących choroby naczyniowe i błonnika. Zbiór tych owoców w zależności od odmiany przypada na koniec listopada do końca kwietnia.
Niestety moje pomarańcze nie pochodzą z ekologicznego źródła. Są woskowane, dlatego przed użyciem musiałam je wyszorować, a następnie sparzyć wrzącą wodą.
Dziś zapraszam po przepis na proste ciasto z ich udziałem. Pyszne i aromatyczne, dodatkowo wzbogacone akcentem rozmarynowym. Dla podbicia smaku podane ze słodkim syropem.
Rozmaryn zmiksowałam z płynnym miodem ręcznym blenderem. 
Zmodyfikowałam przepis z tej strony.


Warzywne curry z soczewicą

Warzywne curry z soczewicą




Hmm jakoś tak wychodzi, że ostatnio po drodze mi bardziej z warzywami ;) Dziś curry - gęste, pikantne i pyszne! Do tego bardzo sycące. Z podanej ilości wyjdzie co najmniej 4-5 porcji. Najlepiej podawać je z ugotowanym ryżem basmati, posypane kolendrą lub natką pietruszki i skropione limonką. 
Zmodyfikowany przepis z niemieckiego magazynu Slowly Veggie!


Burgery z batata, tofu i fasoli

Burgery z batata, tofu i fasoli




Dotarła do mnie książka The Best Veggie Burgers on the Planet, więc szaleństwo burgerowe trwa w najlepsze :) Przepisy są mocno inspirujące i stanowią ciekawą bazę do eksperymentowania ze smakami. Dziś zdecydowałam się na batata, który zdecydowanie przebija się w tych burgerach. Poza tym bardzo go lubię w towarzystwie masła orzechowego. Burgery są dość pikantne dzięki dużej zawartości czosnku i ostrego sosu. Można zmniejszyć jego ilość, a sos zastąpić delikatniejszą papryczką. Burgery świetnie smakują z dodatkowym orzechowym akcentem w postaci sosu, na który przepis również podaję. Dodatki dowolne. My tradycyjnie w domu jemy na talerzach np. z ryżem, a w wersji wycieczkowej w bułce :)

Waniliowy sernik z ricotty i mascarpone

Waniliowy sernik z ricotty i mascarpone




Kocham piec serniki, kocham je też jeść, ale nienawidzę ich fotografować. Moje serniki nigdy nie wychodzą idealne. Zawsze przypiekają się za mocno z jakiejś strony, a kiedy staram się bez szwanku przenieść je na paterę często gęsto zahaczam nożem akurat w widocznym miejscu. No cóż, cukiernikiem nie zostanę. Na szczęście nadrabiają smakiem ;) Wczoraj było podobnie. Do tego zdjęcia robiłam w pośpiechu i przy wyjątkowo ostrym świetle. Nie jestem do końca zadowolona, ale sernik... Sernik jest jak dla mnie boski! Podobny do nowojorskiego, ale dzięki użytym serom jest puszysty, wręcz piankowy i bardzo delikatny. Po prostu rozpływa się w ustach! Jeśli lubicie sernik nowojorski, ale chcecie spróbować go w nowym wydaniu, wypróbujcie ten przepis. Inspirowałam się się przepisem Cynthii Barcomi, ale mocno go zmodyfikowałam.


Ciasto bananowo - daktylowe

Ciasto bananowo - daktylowe




 Kolejny pomysł na wykorzystanie mocno już przejrzałych bananów. Przepis znalazłam u Liski jakiś czas temu i prędzej czy później musiałam go przetestować. Ciasto faktycznie z każdym dniem jest co raz lepsze. Przechowywałam je w szczelnym pojemniku i raczyliśmy się nim prawie tydzień. Mam jedną uwagę dotyczącą zawartości cukru. Mimo, że zmniejszyłam jego ilość o połowę, bananowiec i tak był dla mnie nieco za słodki. Nie wiem czy to wina zbyt słodkich bananów czy po prostu moich preferencji. Już wiem, że następnym razem zrezygnuję całkiem z jego dodania. Dla mnie wystarczająca jest słodycz pochodząca z daktyli i miodu.
Przepis lekko zmodyfikowany.


Pancakes kokosowo - bananowe

Pancakes kokosowo - bananowe




Wczoraj był Śledzik, ale też ponoć Pancake Day. Nie to, żebym specjalnie się szykowała, ale akurat w domu nie było chleba, a w koszyku czerniły się mocno już przejrzałe banany. Staram się bardzo niczego nie marnować, choć przyznam, że nie zawsze się to udaje :( W każdym bądź razie z owymi bananami postanowiłam coś zrobić i tak powstało ciasto i te pankejki właśnie. Inspirowałam się tym przepisem, ale dość mocno go zmodyfikowałam. Syrop z agawy można zastąpić miodem. Pancakes wyszły bardzo delikatne, ale niezbyt wyrośnięte. Natomiast sos jest słodki i gęsty. Naprawdę dobry! Zresztą kokos i banan zawsze świetnie do siebie pasują. Zapraszam również po nieco podobny przepis:


Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger