20 maja 2014

Tofunese




Zapraszam dziś na tofunese, czyli wegańską wersję sosu bolognese. Jak sama nazwa wskazuje, mięso zastępuje tutaj tofu, a ser siekane migdały. Danie przygotowuje się błyskawicznie i jest znacznie uproszczone. Mi przypadło do gustu głównie dlatego, że jest dużo lżejsze niż jego mięsny oryginał. Polecam nie tylko weganom ;)
Przepis z niemieckiego magazynu Mutti, lekko zmieniony.


16 maja 2014

Ciasto z rabarbarem i malinami




 Po 2 tygodniach deszczu wczoraj w Świnoujściu w końcu słońce wyszło zza chmur na dłużej niż 5 minut. Mimo dość zimnego wiatru pół dnia spędziliśmy spacerując. Dzień był fantastyczny, dodatkowo zakończony nocnym bieganiem. Dziś pogoda jeszcze lepsza i zamierzamy ją wykorzystać do cna. Ponoć jutro znów ma się zacząć psuć, więc dziś pakujemy auto i przed weekendem pracy chcemy popływać kajakiem. Oby pies był równie entuzjastycznie nastawiony ;)
Tymczasem zapraszam dziś na kolejne ciasto z rabarbarem + dodatkowo z malinami (mrożonymi oczywiście). Sama się zdziwiłam jak to razem zagrało. Ciasto jest miękkie i delikatne, z całym mnóstwem owoców, obficie posypane cynamonem i cukrem pudrem. Pyszne i proste!


15 maja 2014

Koktajl z kiwi




Ostatnio moje drugie śniadania wyglądają mniej więcej tak. Blender chyba jeszcze nie pracował na takich obrotach od nowości. Miksuję prawie codziennie świeże owoce, suszone lub mrożone, egzotyczne lub nasze rodzime. Czasem zaplącze się jakieś warzywo, zioła lub orzechy. Byle by było pożywnie i wypełniło głód do obiadu. Pierwsza propozycja dziś to koktajl z kiwi.


14 maja 2014

Energetyczne kulki z suszonych fig i orzechów




 Lubicie podjadać między posiłkami? Wybieracie zdrowe przekąski czy kupne batoniki? Ja sklepowe słodkości omijam szerokim łukiem. Słodkich batonów nie jadłam blisko 10 lat. Nie piję coli i innych słodzonych napojów. Czekoladę jadam tylko gorzką. Nie stołuję się w popularnych sieciach fast foodowych. Jednym słowem staram się jeść zdrowo i domowo. Niestety nie zawsze dietetycznie. Moją największą słabością są ciasta, których do tej pory piekłam dużo i równie dużo zjadałam. Kiedy cyferki na wadze z miesiąca na miesiąc wskazywały większą wartość postanowiłam się nieco ogarnąć. W najbliższym czasie na blogu będzie więcej propozycji na zdrowe przekąski, koktajle owocowe, itp. Nie wiem jakie będą efekty, ale samopoczucie już mam lepsze, a powrót do biegania tylko w tym pomaga.
A więc dziś pyszne energetyczne kulki z suszonych fig, mieszanki orzechów i płatków owsianych. Nie sądziłam, że aż tak mi zasmakują. Kulki można przechowywać w lodówce do 2 tygodni, ale wątpię by tyle wytrzymały ;)
Jeśli chcecie przygotować kulki jeszcze szybciej, zamiast prażyć samemu orzechy, możecie nabyć gotową mieszankę w Lidlu na stoisku z bakaliami.
Źródło: niemiecki magazyn Lecker Veggie.


13 maja 2014

Łosoś na zielonych szparagach i pesto pistacjowym




Korzystam z sezonu szparagowego ile się da. Na obiad były wczoraj, będą i dziś. Co prawda wczoraj nie udało mi się znaleźć pęczka idealnego i swoje szparagi musiałam obrać, ale i tak smakowały wybornie. W ogóle to był obiad jaki lubię - lekki i zdrowy. Przy okazji odkryłam kolejną bardzo zgraną parę: szparagi i pistacje! Bardzo do siebie pasują ;) Gorąco polecam!

8 maja 2014

Szwedzkie ciasto z rabarbarem i kardamonem




W ostatnim czasie udało mi się dość mocno ograniczyć pieczenie i przyznam, że byłam z siebie dumna. Między posiłkami starałam się podjadać zdrowo, robiąc pożywne koktajle lub chrupiąc orzechy. Wiedziałam jednak, że nie oprę się pokusie z chwilą, gdy na straganach zaczną pojawiać się sezonowe pyszności. Przed weekendem zajadaliśmy się pierwszym ciastem z rabarbarem. Jest ono bardzo proste w przygotowaniu. Miękkie i aromatyczne dzięki kardamonowi. Co prawda nie wyrasta zbyt wysoko, ale nie ma mowy o zakalcu. 
Zmodyfikowany przepis z tej strony.