Zupa marchewkowa z mlekiem migdałowym i serem feta

Zupa marchewkowa z mlekiem migdałowym i serem feta




Dziś wyjeżdżamy na urlop. Co prawda dobra pogoda nas opuściła, ale humory nie :) Zanim spakuję plecak zapraszam jeszcze na szybciutki przepis - zupę powstałą z tego, co jeszcze miałam w lodówce, a co zużyć trzeba było przed wyjazdem. Kilka marchewek, reszta passaty pomidorowej i mleka migdałowego. Do tego aromatyczne przyprawy: cynamon, kardamon i imbir. Całość okraszona serem feta i siekanymi migdałami. Wyszło pyszniej niż się spodziewałam :) Jeśli pominiemy ser, będzie 100% wege!


Pancakes z bananami na mleku migdałowym

Pancakes z bananami na mleku migdałowym




Pankejki zdominowały ostatnio bloga i w tym tygodniu planowałam zrobić sobie od nich przerwę. Planowałam, bo dziś odkryłam 2 mocno dojrzałe banany, które raczej nie dożyłyby kolejnego dnia. W lodówce miałam mleko migdałowe, które kupiłam jakiś czas temu bez konkretnego pomysłu. A że w przyszłym tygodniu wyjeżdżamy na urlop, trzeba wyczyścić lodówkę. Myślałam o koktajlu, ale nie miałam za bardzo na niego ochoty, więc padło na pankejki :) Są pyszne i puszyste, ze słodkimi kawałkami rozpadających się bananów. Mąkę orkiszową można zastąpić pszenną, mleko migdałowe zwykłym krowim (choć moim zdaniem migdałowe daje ciekawy efekt), a pekany orzechami włoskimi.


Korma z warzyw korzeniowych i nerkowców

Korma z warzyw korzeniowych i nerkowców




W zeszłym tygodniu mieliśmy za oknem paskudną pogodę. Było mokro i chłodno. Czuć było jesień i to nie tą złotą, a raczej już listopadową. Kupiłam wtedy sporo warzyw z myślą o rozgrzewających ciało daniach. Tydzień minął i nie udało się wszystkiego zużyć. Poniedziałek przywitał nas latem :) Ale warzywa trzeba było przerobić i tak powstało to dość jesienne curry. Zrobiłam go sporo i część chyba zamrożę na te chłodniejsze dni. Jest bardzo sycące i mocno rozgrzewające. Słodko ostre. Słodycz zawdzięcza warzywom i nerkowcom, pikantność przyprawom. Jedno jest pewne. Jest pyszne! Myślę, że przypadnie do gustu także mięsożercom ;)
Zmodyfikowany przepis z niemieckiego wydania Jamie Magazine.


Wegańskie ciasto bananowe

Wegańskie ciasto bananowe




Chlebków bananowych na blogu jest już sporo, ale wersji wege nie ma. Ciasto to było dla mnie małym wyzwaniem i pewnie bym go nie upiekła dla domowników, no bo jak tak bez jajek. W kwietniu (!) organizowaliśmy w naszym klubie Wieczór Wegański w ramach Tygodnia Wegańskiego i z tej okazji właśnie poczyniłam ten wypiek. Było to ciekawe doświadczenie, ale jednak jako nie-weganka wybieram ciasto z jajkami, mlekiem od krowy i najlepiej masłem ;) Przepis publikuję, bo może komuś z Was się przyda. Mleko sojowe można zastąpić ryżowym, owsianym lub migdałowym. Kupując czekoladę do wegańskiego wypieku trzeba zwrócić uwagę czy w składzie nie ma mleka w proszku. 
Zmodyfikowany przepis z niemieckiego magazynu Lecker Bakery.


Pancakes z figami

Pancakes z figami




Takie śniadania mogłabym jadać codziennie :) Co prawda nie narzekam, bo pankejki ostatnio u mnie goszczą przynajmniej raz w tygodniu, więc to też całkiem niezła statystyka. Za każdym razem staram się trochę eksperymentować z ciastem i przyprawami dostosowując je do konkretnego dodatku. Tym razem kupiłam dorodne i słodkie figi. Od razu wiedziałam jakich smaków oczekuję. Do ciasta dodałam mielony kardamon i wodę z kwiatów pomarańczy. Jajka rozdzieliłam i ubiłam osobno pianę z białek. Placuszki w trakcie stygnięcia co prawda trochę opadają, ale zabieg ten i tak sprawia, że są one bardziej puszyste i delikatniejsze. Oprócz świeżych fig do pankejków podałam jogurt grecki ze szczyptą cynamonu i chlustem wody pomarańczowej. Całość zwieńczył miód i listki świeżej mięty. Wszystko razem sprawiło moim kubkom smakowym niesamowitą przyjemność. Polecam!


Ciasto biszkoptowe z jabłkami i cynamonem

Ciasto biszkoptowe z jabłkami i cynamonem




Są książki kulinarne, które mogę oglądać i czytać godzinami. Lubię z nimi pobyć, pomyśleć, zatrzymać się. Książki te posiadają jakby magiczną moc, która sprawia, że nagle czuję się bezpiecznie, świat przestaje pędzić i nie ma nic poza mną i tymi cudownymi stronami. Nie przesadzam. Czasami po złym dniu biorę taką książkę do ręki i wystarczy, że przerzucę kilka kartek by poczuć spokój i zasnąć bez złych emocji. Niektórzy autorzy po prostu potrafią przelać swoją pasję, ciepło i dobroć na kartki papieru. I dziękuję im za to. Dziękuję, że mogę zatopić się w tą magię.
Taką książką są Jabłka Elizy Mórawskiej. Nie dość, że ma w sobie wszystko to o czym pisałam powyżej, to jeszcze sprawiła, że dałam jabłkom nową szansę. Myślę, że do tej pory nie doceniałam dostatecznie ich potencjału. Teraz jadamy je częściej i to nie tylko na słodko.
Zapraszam na biszkopt według przepisu Elizy. Prościej się nie da. Wyjdzie każdemu. Szczególnie smakował mi na drugi dzień po upieczeniu, po nocy spędzonej w szczelnym pojemniku.


Pancakes na maślance z korzennym sosem śliwkowym

Pancakes na maślance z korzennym sosem śliwkowym




 I znów śniadaniowo. Tym razem tradycyjne pancakes na maślance. Nic nie pobije obłędnie puszystych placuszków z ricottą, ale akurat miałam ochotę na lżejszą opcję. Za to ten sos! Sos jest boski! Śliwki duszone w świeżo wyciśniętym soku z pomarańczy z korzennymi przyprawami: cynamonem, kardamonem, goździkami i anyżem. Pyszności! Do pankejków podałam dodatkowo jogurt grecki z wodą różaną i cynamonem, delikatnie posłodzony.
Sam sos może nie prezentuje się zbyt pięknie, ale naprawdę, smak wyrównuje wszelkie niedostatki urody. Z podanych proporcji sosu wychodzi dość sporo, ale spokojnie można go przechowywać 2-3 dni w lodówce i wykorzystywać do następnych śniadań, np. owsianki, jaglanki, omletu biszkoptowego lub po prostu jogurtu zmieszanego z  orzechami.


Kaszotto i pieczone dorady

Kaszotto i pieczone dorady




Spacerując po lesie z psem każdego dnia zauważam co raz śmielsze oznaki jesieni. Zieleń blednie, pojawiają się za to powoli odcienie żółci i czerwieni. Zmierzch zapada szybciej, co niezmiennie nas zaskakuje i do domu wracamy po zmroku. Po drodze nie spotykamy nikogo. Czasem tylko sarna lub zając przebiega nam drogę, nad nami nietoperze. Powoli zbliża się nieuniknione. I dobrze. Lubię tę przemijalność pór roku i kocham wczesnojesienne gotowanie. Po urodzaju letnich warzyw i owoców, organizm domaga się bardziej niż zwykle gorących i sycących dań. W ostatnich dniach dużo czasu spędzam w kuchni, robię domowy keczup, duszone śliwki w soku pomarańczowym na kolejne śniadania, w planach masa wypieków, a w między czasie pyszne obiady jak te pieczone dorady i kaszotto, czyli kasza pęczak przygotowana jak risotto. Ryby upieczone najprościej jak się da, w bulionie i białym winie z wiórkami masła, kawałkami czosnku i cytryny. Do tego wspomniane kaszotto w mocno jesiennej szacie, z marchewką, kasztanami, rozmarynem, tymiankiem i kozim serem. Całość doprawiona świeżo zmieloną gałką muszkatołową. Pysznie.
Z podanych składników wychodzi porcja kaszotto dla 4 osób. Ja połowę schowałam do lodówki i na drugi dzień zapiekłam w kieszonkach z piersi kurczaka. Smakowało równie wybornie.


Muffiny gryczane z antonówkami i cynamonem

Muffiny gryczane z antonówkami i cynamonem




Przymierzam się do pieczenia szarlotki. Od wczoraj czeka już w koszyku szara reneta. Jednak na jabłkowy wypiek miałam ochotę od dłuższego czasu, którego notabene za wiele nie miałam. Jak zwykle w takich sytuacjach z pomocą przyszły muffiny i muszę stwierdzić, że godnie tę szarlotkę zastąpiły. Na mące gryczanej, maśle i maślance - smakują jak dobre ciasto ucierane zwieńczone kruszonką. Najlepiej sprawdzą się tu jabłka odmian typowo szarlotkowych, czyli szara reneta bądź jak u mnie antonówka. Muffiny piekłam w nieco większych kartonowych foremkach. Wyszło mi 11 sztuk, więc w standardowych papilotkach będzie około 15-16.


Jajka zapiekane w kokilkach

Jajka zapiekane w kokilkach




Od dziś nadrabiam zaległości. Przepis prosty i szybki. Jest to chyba jedna z pyszniejszych form podania jajka na śniadanie - zapiekanego w kokilce. Jeśli jeszcze nie próbowaliście, to nie zwlekajcie. Na dno kokilki można włożyć wszystko na co ma się ochotę, pomidory, oliwki, sery, itp. Ja postawiłam na pleśniowy serek kozi i świeży tymianek. Jajko najlepiej smakuje, gdy białko się zetnie, a żółtko pozostanie płynne. Warto więc kontrolować czas pieczenia, bo wiadomo, piekarniki są różne. U mnie trwało to 15 minut.


Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger