Chlebek dyniowy z czekoladą i orzechami

Chlebek dyniowy z czekoladą i orzechami



Sezon dyniowy trwa w najlepsze, a więc i u mnie przerabianie idzie pełną parą :) Dziś zapraszam na jeden z jego efektów - chlebek dyniowy z czekoladą i orzechami włoskimi, idealny na przekąskę, ale także na śniadanie, gdyż nie jest zbyt słodki. Jak już pewnie zauważyliście ilość cukru w moich wypiekach zawsze jest dość ograniczona. Zawsze więc sugeruję dodać go więcej, jeśli wolicie bardziej słodki smak.


Babka z nutellą i orzechami

Babka z nutellą i orzechami




Ciasto dla miłośników Nutelli, tych małych jak i dużych. I choć ja do nich nie należę, to upiekłam je dla ukochanego i tak jak się spodziewałam, bardzo mu smakowało. Jest proste i nie sposób go zepsuć, nawet jeśli źle się ustawi temperaturę piekarnika, o czym przekonałam się na własnej skórze :) Przepis zaczerpnęłam z książki Doroty Świątkowskiej Moje wypieki i desery, ale znacznie zmniejszyłam ilość cukru, prawie o połowę, a masło w polewie zastąpiłam śmietanką.


Wieprzowy gulasz na cydrze z dyniowym piure

Wieprzowy gulasz na cydrze z dyniowym piure


Ciężko uwierzyć, że jeszcze w niedzielę za oknem było 20 stopni, a ja spacerowałam w cienkiej koszulce. Dziś pogoda zmusiła mnie do wyciągnięcia z szafy ciepłego płaszcza :/ No cóż, nieuniknione musiało nadejść i pozostaje się tylko cieszyć, że aura i tak była dla nas do tej pory łaskawa. Wraz z silnym ochłodzeniem organizm nagle zaczął domagać się mięsa, co w moim przypadku jest raczej dość dziwne. Przygotowałam więc gulasz. Lubię gulasze za to, że właściwie robią się same, a największą naszą pracą jest krojenie. Gotują się długo, ale w tym czasie można zrobić wiele innych rzeczy w domu. Ten gulasz to zmodyfikowana przeze mnie wersja z książki Jamiego Olivera Każdy może gotować. Wzbogaciłam go o piure z pieczonej dyni, które w połączeniu z cydrem dało obłędny smak. Do gulaszu podałam pieczone ziemniaki według przepisu Katie Quinn Davies z książki What Katie Ate. Są idealne! Miękkie w środku i chrupiące z zewnątrz.
Gorąco polecam to zestawienie na weekendowy obiad.


Muffiny na kozim jogurcie z gruszką i rozmarynem

Muffiny na kozim jogurcie z gruszką i rozmarynem




Dziś szybki przepis na muffiny w jesiennym klimacie z gruszką i rozmarynem. Ciasto na bazie koziego jogurtu smakuje ciekawie i jest miłą odmianą. Jeśli jednak nie lubicie koziego mleka, spokojnie można zastąpić go zwykłym. Użyłam mąki orkiszowej, ale może być pszenna. Muffiny nie są zbyt słodkie i idealnie sprawdzą się jako drugie śniadanie. Standardowo już piekłam je w większych kartonowych foremkach. W tradycyjnych papilotkach wyjdzie nam ok. 12-14 muffinek.


Energetyczne kulki z suszonych owoców

Energetyczne kulki z suszonych owoców




Na blogu prezentowałam już przepisy na kuleczki pełne energii z suszonych fig (KLIK) i suszonych moreli z wiórkami kokosa (KLIK). Dziś kolejna propozycja na tę zdrową przekąskę. Tym razem z mieszanych suszonych owoców, z mielonymi orzechami laskowymi i kakao. Mają one nieco inną fakturę niż pozostałe, przypominają bardziej trufle, ale są od nich dużo lżejsze. Kulki można przechowywać w szczelnym pojemniku w lodówce do 2 tygodni. Jest to więc bardzo dobre rozwiązanie i ratunek, kiedy nagle najdzie nas ochota na małą przekąskę między posiłkami :)
Przepis z niemieckiego magazynu Mutti.


Tarta francuska z dynią i mozzarellą

Tarta francuska z dynią i mozzarellą



 Najlepsze rzeczy zawsze wychodzą przez przypadek :) W tym tygodniu w końcu wylądowaliśmy w domu na dłużej po urlopie i weselu przyjaciół, na którym bawiliśmy aż 3 dni ;) W końcu upiekłam pierwszą dynię w tym sezonie i powstał z niej cały kilogram piure. Upieczenie to pestka. Nastało pytanie co z nim zrobić. Lodówka dość pełna. Zaczęłam szukać inspiracji w sieci. Znalazłam mnóstwo ciekawych przepisów i przyznam, że od ich ilości zakręciło mi się w głowie. Tak się w nich zaplątałam, że ostatecznie zdecydowałam wyłączyć komputer i improwizować. No i tak powstała ta tarta, która okazała się absolutnie obłędna i wzniosła mnie na wyżyny kulinarnych uciech. Może przesadzam, ale tak, to są moje smaki! Maślane ciasto francuskie z warstwą dyniowego piure ze śmietaną i suszoną szynką, doprawionego szałwią i gałką muszkatołową, zapieczone z mozzarellą i orzeszkami pini. Prosto, ale jakże pysznie. Polecam!


Sałatka z figami i radicchio

Sałatka z figami i radicchio




 Nigdy nie przepadałam za radicchio. Tolerowałam je jedynie w niewielkich ilościach w towarzystwie innych sałat, a i tak nawet wtedy często wybierałam liście z talerza, nie potrafiąc znieść jego gorzkiego smaku. Zważywszy na ten fakt, nie wiem co mnie tknęło, że ostatnio nabyłam niezbyt dużą główkę tego warzywa. Może podświadomie czułam, by dać mu jeszcze jedną szansę? ;) W każdym bądź razie coś trzeba było z nim zrobić. W lodówce miałam 2 figi, które trzeba było jak najszybciej zjeść. Postanowiłam więc przyćmić gorzki smak radicchio słodkim. Zrobiłam przepyszny kremowy sos musztardowo - miodowy z orzechową nutą. Całość zwieńczyłam pleśniowym kozim serem, podpieczonymi na patelni orzechami włoskimi i listkami świeżej mięty. Nieskromnie napiszę, że to oswajanie radicchio okazało się strzałem w 10-tkę, bo nie dość, że nie czułam żadnej goryczki, to sałatka smakowała po prostu obłędnie! Sałatkę najchętniej widziałabym w towarzystwie chrupiącej bagietki, ale jedyne co miałam w domu to pszenna tortilla. Musiała więc wystarczyć. Z podanych proporcji sosu wychodzi nieco więcej niż potrzeba. Podałam go na śniadanie do jajek na twardo z rzeżuchą.
Dziś robię próbę z wersją smażoną tej gorzkiej sałaty i jeśli znów będę zadowolona efekty pojawią się niebawem na blogu :)


Pieczony omlet biszkoptowy z jabłkami w cynamonie

Pieczony omlet biszkoptowy z jabłkami w cynamonie




Powroty po dłuższych przerwach w blogowaniu zawsze są dla mnie ciężkie. Nawet jeśli przepisy i zdjęcia czekają na publikację, zwykle odkładam to o kolejny dzień. Tak było i tym razem, bo choć obiecywałam sobie napisać tu w miniony poniedziałek, czynię to 5 dni później. Proszę mi wybaczyć to urlopowe rozleniwienie. Obiecuję poprawę ;)
Omlet biszkoptowy gościł już na blogu w formie smażonej, dziś zapraszam na prostszą wersję - pieczoną. Oszczędza sporo nerwów przy obracaniu omleta, który nie traci przy tym cennych pęcherzyków powietrza. Jest więc jeszcze bardziej puszysty, wręcz piankowy. Smakuje obłędnie z podsmażonymi na maśle jabłkami z miodem i cynamonem. Dodatkowo podałam go z greckim jogurtem i cukrem pudrem do posypania. Polecam na weekendowe jesienne śniadanie.


Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger