Granola bananowa


Do granoli często dodaje się sok lub mus owocowy, np. jabłkowy. Po upieczeniu przeważnie  jego smak w ogóle nie jest wyczuwalny. Byłam ciekawa jak to będzie w przypadku bananów. W końcu używane do wypieków słodkich chlebków bardzo dojrzałe banany dają niesamowity aromat i smak. Po cichu liczyłam, że granola naprawdę będzie bananowa. Nie zawiodłam się. Z łatwością można wyczuć smak bananów. Można się doczepić, że nie jest bardzo chrupiąca z/w na dużą ilość pulpy owocowej, ale myślę, że smak rekompensuje ten mankament. Nieco zmieniony przeze mnie przepis z bloga Green Kitchen Stories.


 


Składniki:
3 szklanki płatków owsianych
1/2 szklanki posiekanych migdałów 
1/2 szklanki pestek dyni (u mnie słonecznik)
1 łyżeczka mielonego cynamonu
szczypta soli
3 łyżki oleju kokosowego
3 łyżki syropu klonowego
2 bardzo dojrzałe banany


Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 200 stopni.
W dużej misce wymieszać płatki owsiane, migdały, słonecznik i cynamon. W drugiej misce zmiksować banany z olejem kokosowym, solą i syropem. Płynne składniki dodać do płatków i dobrze wymieszać. Granolę rozłożyć równomiernie na blasze do pieczenia. Piec ok. 30 minut (co 10 minut przemieszać granolę drewnianą łyżką). Gotową granolę ostudzić i przełożyć do szczelnego pojemnika. Smacznego!


1 komentarz:

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger