Chleb wieloziarnisty


Zdecydowany faworyt wśród chlebów, które ostatnio upiekłam. Idealnie miękki miąższ i chrupiąca skórka. Upieczony w żeliwnym garnku, co jest ostatnio moją ulubioną metodą i myślę, że daje najlepsze efekty w domowym wypieku chleba. Chleb wyrasta przy niewielkim udziale drożdży. Jest ich bardzo mało, a sekretem jest zaczyn, który dojrzewa 12-16 godzin. Chleb ten tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że najlepsze pieczywo potrzebuje czasu, nie pośpiechu. Dlatego ostatnio piekę wyłącznie na zaczynie i myślę, że dzieli mnie już tylko krok, by znów zaprzyjaźnić się z zakwasem :)  Przepis autorstwa Davida Lebovitz z książki Moja kuchnia w Paryżu. Wydłużyłam lekko czas pieczenia redukując temperaturę piekarnika i dopiekając chleb bez przykrycia. Użyłam świeżych drożdży, bo akurat takie miałam w domu.




Składniki (na 1 bochenek):

zaczyn:
1/4 szklanki (60ml) wody 
1/8 łyżeczki aktywnych suszonych drożdży lub 1g świeżych wcześniej rozpuszczonych w wodzie
1/2 szklanki (70g) mąki pszennej chlebowej

ciasto:
1 szklanka (250ml) wody
1/2 łyżeczki aktywnych suszonych drożdży lub 4g świeżych wcześniej rozpuszczonych w wodzie
1 łyżeczka cukru
1,5 łyżeczki soli morskiej
2,5 szklanki (350g) mąki pszennej chlebowej
3/4 szklanki (110g) mąki pszennej razowej
3 łyżki pestek dyni
2 łyżki ziaren słonecznika
2 łyżki kaszy jaglanej
2 łyżki siemienia lnianego
1,5 łyżki maku



Przygotowanie:
Wieczorem przygotować zaczyn. Wymieszać wszystkie składniki w misce robota kuchennego, nakryć folią spożywczą i odstawić na 12-16 godzin w ciepłe miejsce. WAŻNE! Jeżeli zobaczymy na misce ślady świadczące o tym, że zaczyn urósł, a potem opadł, oznacza to, że jest przejrzały i nie nadaje się do użycia.
Następnego dnia do miski dodać składniki ciasta: wodę, drożdże, cukier, sól i obie mąki. Wymieszać a następnie wyrabiać ciasto za pomocą haka miksera przez 6 minut na średnich obrotach lub ręcznie na oprószonej mąką stolnicy. Zmniejszyć obroty miksera, dodać ziarna i wyrabiać jeszcze chwilę aż wszystko się połączy. Ciasto powinno łatwo odchodzić od miski, jeśli tak nie jest, dodać jeszcze 1-2 łyżki mąki. Misę przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny.
Po tym czasie ciasto wyciągnąć na stolnicę, chwilę wyrabiać i uformować bochenek pasujący do waszego garnka (u mnie owalny). Oprószyć go mąką i zawinąć w wysypaną mąką kuchenną ściereczkę. Odstawić do wyrastania na 1,5 godziny.
Na pół godziny przed pieczeniem do zimnego piekarnika włożyć żeliwny garnek z pokrywką. Ustawić temperaturę na 230 stopni. 
Przy pomocy grubych rękawic wyjąć nagrzany garnek z piekarnika, zdjąć pokrywkę i odginając brzegi ściereczki delikatnie opuścić do garnka wyrośnięty chleb. Środek naciąć ostrymi nożyczkami na krzyż. Garnek przykryć pokrywką, wstawić do piekarnika i piec 30 minut. Zmniejszyć temperaturę do 200 stopni, zdjąć pokrywkę i dopiekać jeszcze 10 minut aż chleb się zrumieni. 
Delikatnie wyjąć z garnka. Postukać palcem w spód bochenka. Jeśli chleb jest upieczony usłyszymy głuchy odgłos. Przed krojeniem wystudzić na kratce. Jeszcze gorący posmarować wodą. Smacznego!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger