Chili sin carne


Chili sin carne w dosłownym tłumaczeniu to chili bez mięsa i jak łatwo się domyślić jest przeciwieństwem chili con carne, czyli chili z mięsem. Proste prawda? Przepisów na chili sin carne jest wiele i przeważnie są dokładnym odwzorowaniem chili con carne, z tym, że mięso zastępuje się większą ilością fasoli. Ja lubię zastąpić je rozdrobnionym tofu. Wiem, że soja jest dość kontrowersyjna. Staram się nie przesadzać z jej spożyciem i występuje u mnie głównie w postaci tofu oraz sosu sojowego i do tego niezbyt często. Do chili podaję brązowy ryż, który jest znacznie zdrowszy niż biały. Co prawda kaloryczność obu wygląda podobnie, jednak brązowy nie jest łuskany i polerowany. Dzięki temu zachowuje on więcej cennych składników odżywczych takich jak magnez i żelazo oraz witaminy B2 i B3. Zawiera też więcej błonnika dzięki czemu jest dłużej trawiony i daje szybsze uczucie sytości. Przyznam, że długo wzbraniałam się przed wprowadzeniem go do mojej diety. Jego największą wadą jest czas gotowania, który wynosi kilka razy tyle co ryżu białego. Jest to trochę upierdliwe i często wolałam iść na łatwiznę. Jednak zdrowy rozsądek w końcu zwyciężył i dziś nie ma u mnie w kuchni ryżu białego. Zachęcam do zaprzyjaźnienia się z ryżem brązowym ;)


Składniki (na 6 porcji):
1 łyżka oleju
2 średnie cebule
2 ząbki czosnku
2 marchewki
2 czerwone papryki
1/2 łyżeczki mielonego chilli (lub więcej do smaku)
1 czubata łyżeczka mielonego kuminu
1 czubata łyżeczka mielonej kolendry
1 czubata łyżeczka mielonego cynamonu
1 czubata łyżeczka wędzonej papryki
2 kostki twardego tofu naturalnego
1 puszka czerwonej fasoli
2 puszki krojonych pomidorów
2 łyżki octu balsamicznego
sól
pieprz
pęczek kolendry/natki pietruszki


Przygotowanie:

Cebulę i czosnek drobno posiekać. Marchewki obrać i pokroić w plasterki. Usunąć gniazda z papryk i również pokroić na kawałki. Na bardzo dużej patelni lub w garnku rozgrzać olej, dodać warzywa i przyprawy, doprawić solą i pieprzem. Smażyć ok. 10 minut co jakiś czas mieszając aż warzywa zmiękną. Dodać rozdrobnione tofu i smażyć jeszcze ok. 3 minuty mieszając. Dodać opłukaną fasolę i pomidory. Jedną pustą puszkę po pomidorach napełnić wodą i wlać razem z octem balsamicznym do garnka, zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować pod lekko uchyloną pokrywką ok. godziny. Wymieszać z połową natki kolendry.
Danie podawać z brązowym ryżem, jogurtem naturalnym, dodatkową kolendrą i limonką do skropienia. 

Cebulę i czosnek drobno posiekać. Marchewki obrać i pokroić razem z selerem naciowym na małe kawałki. Usunąć gniazda z papryk i również pokroić na małe kawałki. Na bardzo dużej patelni lub w garnku rozgrzać olej, dodać warzywa i przyprawy, doprawić solą i pieprzem. Smażyć ok. 8 minut co jakiś czas mieszając aż warzywa zmiękną. Dodać mięso, fasolę i pomidory. Jedną pustą puszkę po pomidorach napełnić wodą i wlać razem z octem balsamicznym do garnka, zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować pod lekko uchyloną pokrywką ok. 1 godziny. Wymieszać z połową natki kolendry.
Danie podawać z ryżem, jogurtem naturalnym, dodatkową kolendrą i limonką do skropienia. 
- See more at: http://www.everydaycooking.pl/2013/09/chili-con-carne.html#sthash.j6T30YHC.dpuf

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger