Muffiny śniadaniowe z komosą i jarmużem


Dzisiejszy przepis to rezultat mojego dalszego oswajania się z jarmużem. Coś pomiędzy muffiną a frittatą, czyli babeczki z dużą ilością jajek. Nie są może zbyt urodziwe, ale bardzo smaczne. Do tego są idealne do zabrania do pracy jako drugie śniadanie lub przekąska na wycieczkę. Muffiny piekłam w kartonowych foremkach wielkości tradycyjnej papilotki, ale jak najbardziej sprawdzi się tradycyjna forma z wgłębieniami. Do muffinek podałam domowy hummus.
Przepis z magazynu Jamie.


 Składniki (na 8 sztuk):
200g ugotowanej komosy ryżowej
100g mielonych migdałów
4 duże jajka
1 większa szalotka
1 ząbek czosnku
85g pokruszonego sera feta
50g posiekanego jarmużu (bez twardych łodyżek)



Przygotowanie: 
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Formę na muffiny wyłożyć papilotkami i każdą delikatnie posmarować oliwą.
W misce wymieszać komosę ryżową, migdały, jajka, szalotkę, czosnek, ser i jarmuż. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Masę nałożyć do foremek. Piec 25 minut aż muffiny podrosną i się zrumienią. Przed podaniem ostudzić na kratce. Smacznego!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger