Burgery z buraka i kaszy jaglanej


Kolejne burgery dla prawdziwych wielbicieli buraków. Tym razem wersja całkowicie wegańska. Lubię przygotować je wieczór przed podaniem, a następnego dnia odgrzać na patelni grillowej. Są wówczas chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku. Mam również wrażenie, że przez noc smaki jakby bardziej się przegryzają. Kotlety świetnie się przechowują i często robię zapas na 2-3 dni i jemy je na zmianę w bułce lub na talerzu jako drugie danie. Do burgerów podałam prosty sos z białej fasoli z puszki z dodatkiem chrzanu. Sos jest kremowy i stanowi świetną opcję dla wegan. W ten sposób łatwo można przygotować również wegański majonez czy sos czosnkowy.
Inną propozycję burgera z buraka w wersji wegetariańskiej z serem feta znajdziecie tutaj (KLIK).


Burgery z buraka i kaszy jaglanej:
200g suchej kaszy jaglanej
1/2 kg buraków
1 czerwona cebula drobno posiekana
2 duże ząbki czosnku drobno posiekane
1 pełna łyżka masła orzechowego (100 % z fistaszków)
1 łyżka octu balsamicznego
1 łyżeczka suszonego tymianku
1 łyżeczka suszonego rozmarynu
1/2 szklanki pestek dyni
sól
pieprz

Kaszę ugotować na sypko w osolonej wodzie. Buraki obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Przełożyć wszystko do dużej miski, dodać cebulę, czosnek, masło orzechowe, ocet, zioła i pestki dyni. Ugniatać dłońmi aż masa będzie klejąca i da się z niej formować kotlety. Doprawić solą i pieprzem. Z podanych proporcji wychodzi około 9 burgerów. Piec je w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 30 minut (po 20 minutach obrócić na drugą stronę). Przed podaniem lekko przestudzić. Często burgery robię wieczorem, a następnego dnia odgrzewam je na patelni grillowej lekko posmarowanej olejem.

Sos:
1 puszka białej fasoli
sok z 1/4 cytryny
dobrej jakości chrzan ze słoiczka (2 łyżeczki lub do smaku)
sól
pieprz

Fasolę odsączyć na sitku zachowując 3 łyżki zalewy. Zmiksować blenderem ręcznym na gładki sos, dodając sok z cytryny, chrzan i zachowaną zalewę. Doprawić solą i pieprzem do smaku.
Burgery podawać w bułce posmarowanej sosem, z sałatą (u mnie rukola) i plastrami świeżego ogórka. Można też podać bez bułki w formie drugiego dania w towarzystwie kaszy i sałatki.

1 komentarz:

Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger