Surowe batoniki figa z makiem

Surowe batoniki figa z makiem


Te batoniki są bardzo podobne do tzw. kulek mocy, na które znajdziecie już kilka przepisów na blogu: KLIK, KLIK, KLIK i KLIK.
Właściwie z dzisiejszego przepisu również można przygotować kulki. Ja tym razem miałam ochotę na postać batonika. Lubię mieć podobne przekąski w lodówce. Dostarczają mnóstwo energii, są zdrowe i robi się je naprawdę szybko. Do batoników dodałam odrobinę wody z kwiatów pomarańczy. Nie jest ona niezbędna, ale świetnie pasuje do fig i dodaje smaku.



Zupa z fenkułu i ciecierzycy

Zupa z fenkułu i ciecierzycy


Co robicie ze skórką, gdy kończy się Wam kawałek parmezanu? Wyrzucacie do kosza? Toż to zbrodnia! Fakt. Skórka może wydaje się mało apetyczna i może nie pachnie zbyt ładnie, ale ma w sobie potencjał, który łatwo wykorzystać do własnych potrzeb. Kilka lat temu poznałam "myk", który na zawsze odmienił moje podejście do parmezanowych skórek. Dziś ich nie wyrzucam, a gdy widzę, że kawałek parmezanu zbliża się ku końcowi, wiem, że będzie zupa na jego skórce. Znakomicie aromatyzuje ona bulion warzywny i nadaje mu delikatny, słodki, lekko serowy smak. Szczególnie lubię dodawać skórkę do wegetariańskiej wersji zupy cebulowej, bezmięsnej grochówki, kapuśniaku z młodej kapusty czy dzisiejszej bohaterki - zupy z fenkułem i ciecierzycą. Jeśli jeszcze nie próbowaliście gotować na skórce parmezanu, to gorąco Was do tego zachęcam.


Ciasto z białej fasoli z wanilią i orzechami

Ciasto z białej fasoli z wanilią i orzechami


Kolejny przepis na zdrowe i błyskawiczne ciasto. Nie napracujecie się przy nim wcale, nie ubrudzicie tony naczyń, a efekt z pewnością Was zachwyci. Czapki z głów temu kto będzie go próbował i nie wiedząc o tym, zgadnie, że głównym składnikiem jest fasola. W ogóle jej nie czuć, a ciasto jest słodkie i obłędnie pachnie wanilią! Łasuchy mogą zamienić orzechy na posiekaną gorzką czekoladę ;)


Najprostsze pancakes z bananami (bez jajek i glutenu)

Najprostsze pancakes z bananami (bez jajek i glutenu)


To chyba najprostszy i najszybszy przepis na pankejki na blogu. Bez jajek, bez miksowania, bez brudzenia kilku misek. Pomimo to są puszyste, wyrośnięte, delikatne, rozpływające się w ustach, po prostu pyszne! Podstawą jest tu mąka gryczana, mleko roślinne i proszek do pieczenia. Te 3 składniki znakomicie się wiążą bez jajka i często ta mieszanka jest moją bazą na placki. Dodaję do niej różne składniki i przyprawy w zależności od tego czy mam ochotę na wersję wytrawną czy słodką. W pankejkach, które dziś Wam proponuję ponadto ważną rolę pełnią banany, które dodają im delikatności. Istotne jest, by banany były jak najbardziej dojrzałe. Po pierwsze wówczas będą rozpływać się w ustach, po drugie takie banany są smaczniejsze i po trzecie są ZDROWSZE! Im bardziej dojrzały owoc, tym więcej ma właściwości odżywczych. O tym dlaczego warto jeść banany i czemu są super owocami możecie przeczytać między innymi TU (KLIK).

Pasztet z fasoli z pieczonym czosnkiem i jabłkiem

Pasztet z fasoli z pieczonym czosnkiem i jabłkiem


Przyznam, że kiedy jadłam jeszcze mięso, nie przepadałam za pasztetami. Próbowałam nawet się do nich przekonać i na jakieś święta upiekłam pasztet z wieprzowiny i kaczki. Był dość kosztowny, bo zawierał całe mnóstwo mięsa, ziół i dobrego koniaku. Ponoć wyszedł smaczny, ale rozdałam go rodzinie, bo dosłownie stawał mi w gardle. Po przejściu na wegetarianizm postanowiłam upiec swój pierwszy pasztet warzywny. Byłam przekonana, że ta pasztetowa niechęć wcale nie jest spowodowana mięsem, ale konsystencją pasztetu. Trzeba było jednak przekonać się o tym w 100%, zawsze znów mogłam oddać go rodzinie. Był to pasztet z soczewicy i batata. Zjedliśmy go niemal natychmiast. Był pyszny! Potem było jeszcze kilka innych. Ostatnio po raz pierwszy upiekłam bohatera dzisiejszego posta. Zabrałam go na Wieczór Wegański organizowany w naszym klubie. Zniknął w ekspresowym tempie! Póki co bije na głowę wszystkie inne! Kilka osób prosiło o przepis, więc go zamieszczam, choć przepis mój nie jest. Pochodzi z cudownej książki Warzywo Dominki Wójciak. Swoją drogą książkę gorąco polecam! Uważam ją za najlepszą polską pozycję wśród książek kulinarnych ostatnich lat. Książka jest inspirująca i nie odbiega poziomem od dobrych zagranicznych wydawnictw. 



Pumpkin pie w zdrowszej wersji

Pumpkin pie w zdrowszej wersji


Ciasto to piekłam już jakiś czas temu, jeszcze w sezonie dyniowym. Miałam wielką ochotę na wypiek z dynią w roli głównej, ale oczywiście w zdrowszej wersji. Z dodaniem przepisu zwlekałam z dwóch powodów: 1. sezon na dynię skończył się już dawno, 2. nie byłam pewna czy konsystencja ciasta wszystkim przypadnie do gustu. Czemu więc teraz to robię? Tym razem z trzech powodów: 1. dynię odmiany hokkaido można kupić właściwie o każdej porze roku, 2. podam cztery metody zagęszczenia masy, 3. i chyba najważniejszy, ciasto jest przepyszne! Dynia + pomarańcza + korzenne przyprawy to naprawdę obłędne połączenie. Do tego spód z wyraźnym posmakiem masła orzechowego. Mniam!
Skupiając się na samej masie. Swoje ciasto piekłam z całymi nasionami chia namoczonymi w soku pomarańczowym. W ten sposób uzyskamy masę przypieczoną z wierzchu i na brzegach, ale dość kremową w środku. Po schłodzeniu ciasto ładnie się kroi, ale zjemy je tylko na talerzyku.
Jeśli chcecie uzyskać zwarte ciasto, które z łatwością weźmiecie do ręki, macie trzy opcje. Można oczywiście zrezygnować z wersji wegańskiej i użyć 3 jajek. Można też zmielić nasiona chia na proszek w młynku do kawy lub zamienić je na mielone siemię lniane (3 łyżki). W obu przypadkach również zalać je sokiem pomarańczowym. Wybór należy do Was. Ja wybrałam pierwszy sposób, gdyż miałam ochotę na ciasto bardziej kremowe i deserowe.


Burgery z buraka z kozim serem + sos gruszkowy

Burgery z buraka z kozim serem + sos gruszkowy


Na blogu ostatnio trwa istny szał burgerowy. Faktycznie jemy ich ostatnio sporo, a ja staram się kombinować, żeby nie było zbyt nudno. Dziś kolejne kotlety z buraka, dla równowagi - wegetariańskie. Jak wiadomo ser kozi i tymianek pasują znakomicie do tego warzywa. Warto użyć dobrego twardego sera, bo to on w dużej mierze nadaje smak tym kotletom. Nie trzeba dodawać no nich jajka, płatki owsiane znakomicie wiążą całość. Nie miałam pomysłu na sos do momentu aż zajrzałam do koszyka z owocami. Gruszka spisała się rewelacyjnie -  podkręcona aromatycznymi przyprawami, octem i musztardą przypominała dobry chutney. Burgery najlepiej podać w towarzystwie sałaty, np. roszponki z prażonymi orzechami włoskimi i dobrą oliwą.



Buraczane naleśniki z ricottą i szpinakiem

Buraczane naleśniki z ricottą i szpinakiem


Ciasto naleśnikowe z dodatkiem soku lub pulpy z warzyw jest trochę cięższe we współpracy. Jest zdecydowanie delikatniejsze i smażąc z niego naleśniki należy pamiętać, by doczekać momentu aż ciasto samo zacznie odchodzić od patelni i dopiero wtedy obrócić placek na drugą stronę. W innym wypadku z całą pewnością naleśnik rozleci się na kawałki. Bardzo lubię smażyć zielone naleśniki z ciasta szpinakowego. Często jadamy je późną wiosną w towarzystwie cytrynowej ricotty, szparagów, świeżego bobu i groszku. Zimą stawiam na wersję buraczaną, która również zachwyca kolorem. Czasem robię ciasto z dodatkiem soku wyciśniętego z surowych buraków, czasem z pulpą z pieczonych bulw, jeśli akurat mam je w lodówce. W obu przypadkach smakują wybornie i cieszą oko, i to bez żadnych sztucznych barwników!


Copyright © 2014 Everyday cooking , Blogger